Fani zszokowani. Ten lek okaleczył Hefnera przed śmiercią

Fani zszokowani. Ten lek okaleczył Hefnera przed śmiercią Źródło: fot. flickr.com

Śmierć Hugh Hefnera była dla wielu ciosem. 91-letni założyciel legendarnego "Playboya" zmarł w swoim domu. Po jego śmierci zaczęły jednak wychodzić na jaw kolejne tajemnice.

O sekretach z życia w Rezydencji Playboya donoszą liczne "króliczki", które na przestrzeni lat przebywały w towarzystwie legendy. Teraz odsłania się kolejny sekret z życia twórcy "Playboya". Okazuje się, że ze względu na bogate życie seksualne, regularnie zażywał Viagrę. Lek ten zaś z biegiem czasu okaleczył go i spowodował u niego niemal całkowitą głuchotę. Takie rewelacje przekazują bliźniaczki Kristina i Karissa Shannon, wieloletnie rezydentki "Playboy Mansion" oraz kochanki Hefnera. Według nich mimo stopniowego pogarszania się stanu zdrowia Hugh Hefner nie chciał zrezygnować z zażywania substancji. Do końca życia nosił aparat słuchowy. Hugh Hefner zmarł w środę w wieku 91 lat. Zostawił 60 lat młodszą żonę i szacowany na 43 mln dolarów majątek. Ten ma być podzielony między jego dzieci, firmę i instytucje charytatywne. Źródło: wsedno24.pl

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu