Najbardziej krwawa strzelanina w historii Stanów Zjednoczonych, do której doszło w niedzielę wieczorem miejscowego czasu w Las Vegas, wstrząsnęła światową opinią publiczną. Co jednak najbardziej wstrząsające, jej sprawca planował prawdopodobnie także inne ataki w czasie popularnych festiwali, na których poza gwiazdami muzyki, bawiła się bardzo znana, uwielbiana przez Amerykanów osoba.

Jak ustaliła policja z Chicago, Stephen Paddock, który był bezpośrednim sprawcą dramatycznej strzelaniny, zarezerwował dla siebie w sierpniu pokój hotelowy z oknami na miejsce festiwalu Lollapalooza. Bawiła się na nim między innymi Malia Obama, córka byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, która mogła być według mediów prawdziwym celem napastnika.

Paddock w ostatniej chwili zdecydował się wtedy zrezygnować i nie przyjechał do Chicago. Planował jednak także pojawienie się na jednym z festiwali w Bostonie, do czego także ostatecznie nie doszło.

Oprócz tego policji udało się ustalić, że obmyślaniem szczegółów zamachu Paddock zajmował się od miesięcy. Żył wtedy w ukryciu, zbierając coraz więcej broni i amunicji, z których niestety ostatecznie zdecydował się skorzystać. Wskutek jego przerażających działań w niedzielę zginęło 60 osób, a rannych zostało około 500.

...

Zobacz również

Armenia rozgromiona! MEMY po miażdżącym zwycięstwie reprezentacji

11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą

Zobacz również