Miał bezwstydnie molestować swoje uczennice. Dyrektor szkoły stanie przed sądem

Miał bezwstydnie molestować swoje uczennice. Dyrektor szkoły stanie przed sądem

Szkoła niestety nie zawsze jest w stanie zapewnić swoim uczniom odpowiednie bezpieczeństwo. Zwłaszcza, gdy dzieci doznają krzywdy z rąk jednego z najważniejszych pracowników. Tak też było w tym przypadku, gdy dyrektor jednej z placówek przez wiele lat molestował swoje uczennice.

Szkoła dostarcza wspomnień, które zostają z nami przez całe życie. Dla wielu jest to najpiękniejszy okres w całym życiu, jednak są także przypadki, gdy okres spędzony w tej placówce przeradza się w pełną niepokoju męczarnię. Tak tez musiały się czuć uczniowie jednej ze szkół w Poznaniu. Ich dyrektor przez całe lata bezkarnie próbował napastować będące pod jego opieką dzieci. Dopiero teraz w sprawie nastąpił przełom.

Dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu, Zbigniew A. był doskonale znany uczniom, a w szczególności uczennicom. Przez wiele lat, jeszcze zanim został dyrektorem placówki, miał molestować seksualnie swoje uczennice. Jak wynika z informacji "Gazety Wyborczej", mężczyzna może już wkrótce usłyszeć wyrok.

Szkoła nie dała im bezpieczeństwa. Dyrektor-pedofil był kryty przez wiele lat

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", 57-letni Zbigniew A. miał udane życie. Był żonaty, miał dziecko, był radnym Swarzędza i wykładał na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2004 roku pracował w Zespole Szkół nr 1 w Swarzędzu, a także w kilku innych szkołach. Jego niebezpieczne skłonności bardzo szybko zaczęły być zauważalne.

Już w 2006 roku zostało wniesiona na niego skarga, według której miał wypytywać o nieprzyzwoite rzeczy po zajęciach dwie uczennice. Niedługo później wpłynął anonimowy donos, który miał zostać zniszczony przez wicedyrektorkę placówki. Jego zachowanie opisała także jedna z lokalnych gazet, jednak żadnych konsekwencji nie wyciągnięto, pomimo zeznań o jego próbach nieprzyzwoitego dotykania uczennic.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Tymczasem mężczyzna piął się po szczeblach nauczycielskiej kariery, zostając wicedyrektorem, a następnie dyrektorem placówki. Podczas wielu lat zgłoszenia o molestowaniu pojawiały się regularnie, jednak szkoła starała się je wyciszyć. Miało dochodzić nawet do obmacywania przez niego uczennic, a ofiar było wiele, w tym nie tylko dzieci, ale i dorosłych pracownic szkoły.

Dopiero niedawno trafił do aresztu, a cała sprawa wyszła na jaw. Teraz wszyscy czekają na sprawiedliwy wyrok, statystyki  jednak podają, że jedne z najwyższych wskaźników aktów pedofilskich notuje się właśnie wśród nauczycieli. Być może ta sprawa przyczyni się do kolejnych aresztowań. Póki co Zbigniew A. stracił posadę i obecnie jako dozorca oczekuje na proces.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Marta Kaczyńska nie będzie zadowolona. Były mąż wypowiedział się w kontrowersyjnej sprawie
  2. Nie żyje znana polityk. Zginęła w wypadku w Egipcie
  3. Media Tadeusza Rydzyka podały fatalne informacje. Bardzo zła prognoza pogody
  4. To jest za mocne. Media twierdzą, że Kazadi od 4 lat czeka, aż Baron zaprosi ją na randkę
  5. Z ostatniej chwili: Zupełnie nowe informacje ws. katastrofy smoleńskiej!
  6. Polsat: Policjanci znaleźli zwęglony samochód. Gdy zajrzeli do środka, niemal zwymiotowali

źródło: Fakt

Następny artykuł