Szczepionki, nie wiadomo do końca dlaczego, zyskały na przestrzeni ostatnich lat spore grono przeciwników. Organizacje sprzeciwiające się obowiązkowym szczepieniom złożyły nawet obywatelski projekt likwidujący ten przymus. Głos w sprawie zabrał w końcu minister zdrowia, widać PiS w końcu się opamiętał.

Szczepionki mogą niedługo w dużej mierze zniknąć z polskiej służby zdrowia. Jakkolwiek irracjonalnie to brzmi, to sejm skierował wczoraj do dalszych prac projekt obywatelski zakładający likwidację szczepień ochronnych.

Po długiej przerwie wstrzymywania się od głosu w końcu ciszę przerwał minister zdrowia. Nieoczekiwanie, postanowił przeprosić Polaków.

Szczepionki staną się nieobowiązkowe? Minister zdrowia przeprasza

Minister zdrowia w końcu postanowił zabrać głos w sprawie całego lobby domagającego się wycofania szczepionek. Łukasz Szumowski przyznał, że nie jest to opcja, która pokrywa się z jego wyobrażeniem o służbie zdrowia. Nie ma również odzwierciedlenia w rzeczywistości. Minister przedstawił statystyki wg. których wynika, że przed wprowadzeniem obowiązków szczepień choroby zbierały olbrzymie żniwa.

– Na krztusiec 4 tys. zgonów, na polio 1,8 tys. osób – powiedział.

Szumowski stwierdził, że Polacy mają zbyt mały dostęp do tego typu danych, przez co świadomość społeczeństwa jest w pewien sposób ograniczona. Polacy na każdym kroku powinni zaznajamiać się z tym jaki jest stan faktyczny i jakie konsekwencje grożą nam w przypadku wycofania szczepień.

– Te dane są, ale być może są zbyt mało upublicznione. Powinniśmy pokazywać te cyfry na każdym przystanku – dodał minister.

Nie zmienia to faktu, że sejm zajmie się dalej projektem, według którego rodzice będą mieli prawo odmówić szczepienia swoich dzieci. Za dalszym procedowaniem propozycji opowiedziało się aż 252 posłów. We wcześniejszym głosowaniu Sejm nie wyraził zgody na odrzucenie projektu.

Pod inicjatywą obywatelską podpisało się aż 121 tysięcy osób. Łukasz Szumowski przyznał, że duża popularność poglądu o szkodliwości szczepionek jest w dużej mierze winą samego ministerstwa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pierwsze objawy choroby Przybylskiej były niegroźne. Tak możesz się przed nią uchronić

Łukasz Szumowski wręcz przeprosił za to, że ministerstwo zdrowia nie dokładało dotychczas odpowiednich starań do wyedukowania społeczeństwa i rzetelnego rozwiązania problematycznej kwestii.

– Biję się w piersi. To też jest nasza wina – powiedział.

Choroby wracają przez brak szczepień

Odmawianie szczepień stało się fenomenem na skalę światową, który jednak niesie za sobą tragiczne skutki. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia, w ciągu kilku ubiegłych lat doszło do znacznego zachorowań na m.in. odrę. Liczba zachorowań potrafi nawet ulec potrojeniu w przeciągu jednego roku.

WHO przyznaje, że z Odrą można walczyć skutecznie jedynie w momencie, kiedy wskaźnik szczepień jest utrzymany na poziomie 95 procent.

– Spośród wszystkich przypadków odnotowanych w 2017 roku 87 proc. dotyczyło osób niezaszczepionych – podaje Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE

  1. Skandal w TVP! Ksiądz mówi, jakie obowiązku w łóżku ma żona chora na raka 
  2. Ksiądz molestował dziewczynkę i miał romans z jej matką. Jego „kara” to parodia 
  3. „Dajecie darmozjadom 500 plus żeby się ku*wa rozmnażali”. Nergal ostro do rządu PiS 

Znani Polacy, którzy przegrali walkę z rakiem [ZDJĘCIA]

Zobacz również