Pies zagląda do trumny właściciela. Dokonuje strasznego odkrycia

Pies zagląda do trumny właściciela. Dokonuje strasznego odkrycia Źródło: facebook/Elements_Cremation_Pre-planning_Burial/

Choć najmniejsze szczeniaki mogą mieć zaledwie kilka tygodni, gdy trafią do domu nowego właściciela, już potrafią wykazać się niezwykłą empatią względem domowników. W tym przypadku nie było inaczej, jednak piękna historia zakończyła się prawdziwym dramatem.

Szczeniaki to rozkoszne zwierzęta, które skradną serce niejednej osoby. Nic zatem dziwnego, że mężczyzna, który przygarnął pod swój dach zaledwie kilkutygodniową sunię, od razu się w niej zakochał. Stali się nierozłącznym duetem i pozostali nim do samego końca. Trudno było przewidzieć, że ich wspaniała historia będzie miała tak druzgoczący finał. Po śmierci mężczyzny, psiak zajrzał do jego trumny i jakby w jednej sekundzie, zaczął zachowywać się zupełnie inaczej. 

Kochał szczeniaki. Przygarnął pod swój dach jednego pupila, jednak niespodziewanie doszło do rozłąki 

Andy Baelieu i jego żona Julia Baelieu zdecydowali się pewnego dnia na przygarnięcie pod swój dach psa, któremu nadali imię Sadie. Suczka trafiła do nowych właścicieli, mając zaledwie kilka tygodni. Dzięki zabraniu psiaka w tak młodym wieku, mieli więcej czasu by go poznać i przede wszystkim, by się z nim zaprzyjaźnić, co przyszło bez żadnego problemu. Małżeństwo pokochało swojego pupila i z wzajemnością. Wszystko układało się pomyślnie i przez wiele lat tworzyli zgrane trio, choć nietrudno było zauważyć, że Sadie nieco faworyzuje swojego pana. 

Niespodziewanie Andy dostał ataku serca i mimo usilnej walki lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Kilka pierwszych dni po śmierci było trudne nie tylko dla jego żony, ale również jak się okazało dla Sadie, która bardzo przeżywała stratę. Psiak wyraźnie posmutniał i całymi dniami patrzył w okno, przez które każdego dnia było widać, jak odprowadza swojego pana do pracy. Julia nie miała wątpliwości, że zwierzak również przechodzi żałobę, przez co nawet nie chciał jeść. W ciągu zaledwie 10 dni, sunia schudła 4,5 kilograma. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pies zajrzał do trumny właściciela. Nagle wszystko się zmieniło

Kobieta nie miała wątpliwości, że pupil również powinien uczestniczyć w ceremonii pogrzebowej. Julia i Sadie weszły do kaplicy jako ostatnie i od razu podeszły do otwartej trumny. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje legendarna wokalistka. Miała tylko 56 lat
2. Rozwiązała się wielka zagadka dot. obecności tajemniczej Ewy na motorówce Staraka. Prokuratura podała informacje

Sunia oparła na niej swoje przednie łapy, i stając niczym człowiek, zajrzała do środka. Wtem ukazał się jej smutny obraz właściciela, który wyglądał zupełnie, jakby spał. Mimo to do zwierzaka najwyraźniej dotarło, że jest to już ostatnie pożegnanie z panem. Gdy tylko kobieta wróciła z psem do domu, jego zachowanie uległo diametralnej zmianie. Choć Sadie wciąż była smutna, zaczęła jeść i być bardziej aktywna w ciągu dnia. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Tysiące rodzin ODCIĘTYCH od 500 plus. Ty też możesz mieć problem
  2. Zdradzał żonę z koleżanką z pracy. Złapała go z nią w łóżku i zrobiła kompromitujące zdjęcie
  3. Nasze babcie miały niesamowite sekretne sposoby na placki ziemniaczane. Zapach i smak aż czuć przez monitor
  4. Rydzyk będzie kształcił pielęgniarki. Zajmą się cielesnością
  5. Dwa wielkie psy rzuciły się na 8-latkę i jej maleńką suczkę. Nagle zza dziecka wybiegł ogromny rottweiler

Źródło: newsner

Następny artykuł