Policjanci dostali anonimowy telefon. Kiedy dotarli na miejsce zobaczyli ją i martwe szczeniaki

Policjanci dostali anonimowy telefon. Kiedy dotarli na miejsce zobaczyli ją i martwe szczeniaki Źródło: Pixabay/Kurt K.

Szczeniaki piszczały i skomlały - nie chciały tak szybko i boleśnie umierać. To, do czego zmierzała kobieta, określono jako bezduszne i nieludzkie. Jedna z osób zaniepokojona tym, co dzieje się na posesji, natychmiast zadzwoniła na policję. Mundurowi ukrócili proceder.

Szczeniaki robiły hałas i swoim skomleniem zwracały uwagę, że coś dzieje się nie tak. Jedna z osób, która przysłuchiwała się piskom i obserwowała sytuację z daleka nie mogła zdzierżyć zachowania kobiety. Policja, która przyjechała na miejsce była równie w szoku.

Szczeniaki zostały znalezione martwe na jej podwórku

Policjanci zatrzymali mieszkankę Brzeszcz pod Oświęcimiem za to, co robiła bezbronnym zwierzakom. 46-latka zabijała zwierzęta. Rzecznik policji w Oświęcimiu, Małgorzata Jurecka, opowiedziała o całym zajściu. To niepojęte do czego mogą być zdolni ludzie - 46-letnia kobieta z zimną krwią zabijała szczeniaki. Anonimowa osoba widziała, jak pozbawia życia jednego z nich.

Natychmiast zgłosiła zajście na policję, a kiedy funkcjonariusze pojawili się pod wskazanym adresem, na podwórzu zastali mieszkankę domu oraz jej dwóch znajomych. Kobieta nie wiedziała o co chodzi, a podczas przeszukiwania posesji znaleziono nie jednego, a cztery martwe małe pieski. Na szczęście nie zdążyła zabić reszty zwierzaków.

Wyrodnej właścicielce psów grożą 3 lata w więzieniu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Żywa pozostała jedynie psia mama oraz dwójka jej szczeniaków - w miocie było bowiem aż 6 czworonogów. Zwierzęta, które ocalały, natychmiast zostały oddane pod piekę oświęcimskich inspektorów Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals. Teraz przebywają już w o wiele bardziej bezpiecznym miejscu i po badaniach będą mogły znaleźć kochające i troskliwe domy.

Dzisiaj grzeje: 1. Agnieszka Woźniak-Starak chciała zajść w ciąże z Piotrem?! Jej słowa łamią serce
2. Mało znany objaw nowotworu. Pojawia się głównie w nocy

Z kolei kobieta podejrzana o mordowanie zwierząt została zatrzymana. Najpierw została zbadana na obecność alkoholu w organizmie - alkomat wskazał aż 1,6 promila w wydychanym powietrzu. Na komendzie na podstawie zebranych dowodów został jej postawiony zarzut zabicia zwierząt. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt za niehumanitarne bądź nieuzasadnione zabicie zwierzęcia grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

Nie wiadomo, czy kobieta otrzyma tak surowy wyrok. W zeszłym roku głośna była sprawa prosto z Kartuz, gdzie mężczyzna za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, a także musiał wnieść opłatę 10 tysięcy złotych na rzecz okolicznego schroniska.

Najlepsze newsy dnia:

  1. GIS ostrzega: Popularny ser skażony. Zjedzenie grozi nawet ŚMIERCIĄ
  2. Mąż nie mógł się pogodzić ze śmiercią żony. Zajrzał do jej komputera i odkrył szokującą tajemnicę, która zmieniła wszystko
  3. Chciał się oświadczyć swojej dziewczynie. Przeczytał sms-y w jej telefonie i kilka godzin później już nie żył
  4. Filip Chajzer przesadził w Dzień Dobry TVN? Fani oburzeni, "Za taki żart można stracić pracę"
  5. PiS chce wprowadzić wielkie zmiany w emeryturach. Wiadomo, kto dostanie więcej pieniędzy

Źródło: Polsat News

Następny artykuł