Brzuch suczki był ogromny. Kiedy po urodzeniu zobaczyli szczeniaki, zamarli

Brzuch suczki był ogromny. Kiedy po urodzeniu zobaczyli szczeniaki, zamarli Źródło: instagram.com/ourgoldenyears

Szczeniaki urodziły się zdrowe, bez żadnych skaz. Jednak mimo to, kiedy zobaczyli je zarówno właściciele jak i suczka, wszyscy uciekali wzrokiem gdzie indziej. Wszystko dokładnie widać na zdjęciach.

Szczeniaki zwróciły uwagę nie tylko właścicieli, ale także internautów. Wiele osób niepokoiło się, czy aby na pewno wszystko jest z nimi w porządku. Weterynarze zapewniali, że nie ma powodów do zmartwień.

Przygarnięta suczka była ciężarna. Potrzebowała odpowiedniej opieki

Suczka Rosie nie miała w nikim oparcia, tułała się to tu, to tam. Pewnego dnia urocza psina trafiła do schroniska. Została poddana wszelkim potrzebnym badaniom i zabiegom. Lekarzy zaniepokoił jednak jej rosnący brzuch. Podczas USG stało się jasne, że Rosie - bo tak dostała na imię - jest w ciąży. Zdecydowanie potrzebowała fachowej opieki.

W związku z tym została przeniesiona do Neuse River Golden Retriever Rescue z siedzibą w Raleigh w Karolinie Północnej. Pozostało jeszcze znalezienie kochającego domu dla suczki rasy Golden Retriever. Do placówki wpłynęło kilka zgłoszeń, a Rosie ostatecznie trafiła pod dach Johna i Katie Black. Byli doświadczeni w wychowaniu czworonogów, w ciągu ostatnich 8 lat znaleźli dom aż 20 psom. Pozostało jedynie czekać na poród ciężarnej suczki. Kiedy pierwszy szczeniak znalazł się na świecie, wszyscy patrzyli na siebie skonsternowani.

Szczeniaki wyglądały jak małe cielaki. Jak to możliwe?

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Niezupełnie akurat tego się spodziewaliśmy - mówili widocznie zaskoczeni właściciele suczki. Jak się okazało, podpalana suczka Golden Retrievera urodziła... dalmatyńczyki. Psy były białe w czarne łaty i kompletnie niepodobne do mamy. Być może odziedziczyły umaszczenie po swoim ojcu. Sama Rosie patrząc na swoje szczeniaki wydawała się dość zawstydzona i skonsternowana.

Dzisiaj grzeje: 1. Leciał samolotem z Chin. Niestety doszło do najgorszego, nie przeżył
2. Infekcja okazała się gorsza niż przypuszczano, Paweł Królikowski planował samobójstwo. Nikt nie miał pojęcia, o dramacie uwielbianego aktora przed laty

Szczeniaki otrzymały imiona Betsy, Daisy, Clarabelle i oczywiście Moo. Małe psiaki urodziły się zdrowe, rosły bardzo szybko i równie szybko zaczęły psoty. Nowi właściciele Rosie stwierdzili, że odchowają jedyne w swoim rodzaju psy i znajdą im nowe domy. Historia Rosie nie zdarza się codziennie.

Fot. instagram.com/ourgoldenyears 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zdjęcie trafiło do sieci, widać wszystko. Nagle z wody cała mokra wyszła Magda Gessler
  2. Zamiast 500 plus będzie 200 plus. Rząd podjął decyzję, rodziny muszą sobie radzić same
  3. 200 tysięcy osób bez trzynastej emerytury. Kto nie dostanie pieniędzy?
  4. Brzuch suczki był ogromny. Kiedy po urodzeniu zobaczyli szczeniaki, zamarli
  5. Pies zaczął przeraźliwie szczekać. Mama zamarła, kiedy weszła do pokoju małej córeczki

Źródło: Honest to paws

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News