Wyrzucili szczeniaka z samochodu. Zakończenie historii wzrusza do łez

Wyrzucili szczeniaka z samochodu. Zakończenie historii wzrusza do łez Źródło: strazmiejska.waw.pl

Szczeniak zdany na własną łaskę w mieście pełnym ruchliwych samochodów ma bardzo małe szanse na przeżycie. Tragiczny los spotkał Słoika, psiaka, którego nieodpowiedzialny właściciel porzucił w centrum miasta. Pies miał jednak bardzo dużo szczęścia. To, co spotkało go na końcu, wywołuje łzy wzruszenia.

Szczeniak potrzebuje troskliwej opieki. Bez właściwego pokarmu i nauki pewnych zachowań będzie mu bardzo ciężko przeżyć. Psiaki, niestety, często zostają porzucone przez opiekunów, gdy okazuje się, że zajmowanie się małym zwierzęciem jest zbyt wymagające lub czasochłonne. Szanse na przeżycie takich maluchów są bardzo małe, dlatego Słoik był prawdziwym szczęściarzem. Jego historia jest niezwykła.

Właściciel wyrzucił psa z pojazdu. Szczeniak mógł zginąć pod kołami innych samochodów

Do zdarzenia doszło w Warszawie na ulicy Marszałkowskiej we wtorek 5 marca. Jedna z funkcjonariuszek Straży Miejskiej zauważyła na przystanku tramwajowym małego psa. Był bardzo zdezorientowany i przerażony. Kobieta postanowiła zainterweniować i zapytać osoby czekające na tramwaj o zwierzaka. Żadna z nich nie była właścicielem malucha, ale za to jedna z osób zeznała, co widziała kilka chwil wcześniej.

Okazało się, że pewna osoba podczas jazdy po jednej z najbardziej ruchliwych ulic stolicy wyrzuciła z auta psa. Był to zaledwie kilkumiesięczny szczeniak. Został zdany sam na siebie w niebezpiecznym mieście. Zapewne pies nie przeżyłby kolejnego dnia błąkania się po ulicach pełnych rozpędzonych samochodów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pies miał wiele szczęścia. Jego historia ma szczęśliwe zakończenie

Wieści o porzuconym psiaku szybko dotarły do siedziby Straży Miejskiej. Szczeniak zrobił prawdziwą furorę wśród mundurowych, którzy od razu zrobili mu sesję zdjęciową. Od razu nadano mu nowe imię - Słoik. Los zwierzęcia był jednak niepewny. Pies nadal potrzebował nowego opiekuna, który mógłby się zająć tak małym psem.

Jeden z funkcjonariuszy wykazał się jednak ogromną dobrocią. Mężczyzna postanowił przygarnąć Słoika. Historia została opisana na oficjalnej stronie Straży Miejskiej. Można na niej przeczytać o losach porzuconego psiaka. 

- (...) będzie wiódł szczęśliwe życie razem z suczką Figą i kotem Piorunem -poinformowano.

Każdy pies chciałby mieć tyle szczęścia, co ten szczeniak. Nie dość, że został szybko uratowany, to jeszcze od razu znalazł nowy dom. Gdyby został oddany do schroniska, prawdopodobnie jeszcze długo musiałby czekać na adopcję.

  1. Majka Jeżowska pokazała partnera. Jest od niej o dekadę młodszy!
  2. Kim jest brat Michała Szpaka? To prawdziwy przystojniak!
  3. Niewyobrażalna tragedia największego gwiazdora Ranczo. Cios przed produkcją nowej serii
  4. Gwiazda disco polo, siostra G. skazana! Poniżający wyrok, Polacy wybuchnęli śmiechem
  5. Jackowski powiedział, których polityków popiera. Źle to wróży Polsce

Źródło: strazmiejska.waw.pl

Następny artykuł