Szczeniak był prezentem. Kiedy po 3 dniach zrozumiał, co się z nim stanie, zaczął płakać

Szczeniak był prezentem. Kiedy po 3 dniach zrozumiał, co się z nim stanie, zaczął płakać Źródło: needpix.com/situtunga

Szczeniak był tylko podarunkiem. Jego właściciele bawili się nim całe 3 dni, potem zwierzę przestało ich zajmować. Pies zapłakał, gdy zrozumiał, co się z nim stanie.

Szczeniak często jest taktowany jak nowy członek rodziny. Czasem jednak jest tylko pięknym prezentem, którego nowi właściciele nie uważają za żywą istotę. Niektórzy z nich idą o krok dalej i pozbywają się odpowiedzialności za stworzenie przy pierwszej okazji.

Szczeniak był trzydniową atrakcją

Szczeniak Toby trafił do kalifornijskiej rodziny jako cudowny, puszysty prezent. Nie niszczył mebli, nie gryzł swoich opiekunów. Po prostu się im znudził. Zaledwie trzy dni po otrzymaniu szczeniaka jego właściciele nawet nie zastanawiali się dłużej nad losem nowego członka swojej rodziny. Od razu zrzekli się wszelkich praw do malucha i oddali go do schroniska.

Nie zwlekali również z wyborem placówki - po prostu podrzucili go do pierwszego lepszego ośrodka. Traf chciał, że psiak wylądował nie w słodkim tymczasowym domu, ale w surowym schronisku, znanym z tego, że usypia zwierzęta, których nikt nie chce adoptować.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Schronisko Carson nie mnoży wydatków na swoich podopiecznych. Na co dzień kieruje się prostą polityką: niechciane zwierzęta należy usunąć z tego świata. Gdy Toby trafił do ośrodka psiego nieszczęścia, był przerażony. Jego szczenięca wrażliwość poznała do tej pory wyłącznie domowe ciepło. Psiak nie rozumiał, dlaczego nagle został porzucony przez swoich opiekunów wśród ogromnej liczby żałośnie wyjących zwierząt. Przeczuwał nadchodzącą śmierć i zaczął płakać. Wkrótce jego płacz dołączył do chóru psiego zawodzenia, które wypełniało ośrodek.

Szczeniak uratowany

Szczeniak szybko został zauważony przez wolontariuszy z facebookowej grupy Saving Carson Shelter Dogs, zajmującej się znajdowaniem nowych domów dla psów z ośrodka, w którym przebywał Toby. Przerażony psiak potrzebował dłuższej chwili, zanim zaufał nowym znajomym. Po kilku próbach udało im się zdobyć zaufanie zwierzaka i zrobili mu kilka zdjęć. Malec szybko znalazł dzięki nim nowy dom.

Dzisiaj grzeje: 1. Przez Polskę mogą przejść trąby powietrzne. Pilne alerty IMGW, lepiej zostańcie w domach

2. Uwielbiana gwiazda walczy ze straszliwą chorobą. W Polsce choruje na nią ponad milion osób

Wiele zwierząt nie ma jednak takiego szczęścia jak Toby. Starsze, schorowane psy kończą życie w podobnych schroniskach. Ostatnie, co widzą przed śmiercią, to kraty swoich kojców. Właśnie dlatego często lepiej jest rozważyć adopcję, niż kupować psa z hodowli - można dzięki uratować życie czworonoga.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jesteś klientem Play? No to masz problem. Sieć "nie widzi negatywnych skutków podwyżek cen"
  2. Na weselu uderzył żonę z całej siły podczas tańca. Goście byli wstrząśnięci
  3. Babcia ukarała 2-letnią wnuczkę. Teraz dziecku grozi amputacja stóp
  4. Pies zgubił się na wakacjach i desperacko próbował odnaleźć swojego pana. Niewyobrażalne, co się z nim działo przez 3 lata
  5. Brat zgwałcił 14-letnią siostrę. Jednak największy cios zadali jej właśni rodzice

źródło: funzoo

Następny artykuł