Szalony pościg pod Warszawą. Poseł PiS uciekał przed policją

Szalony pościg pod Warszawą. Poseł PiS uciekał przed policją

Mieszkańcy miejscowości Grzędy byli świadkami szalonego pościgu, który w nocy z czwartku na piątek przetoczył się ulicami stolicy.

Policjanci z Warszawy ścigali posła PiS Krzysztofa Lipca, który podróżował wraz z kolegami z formacji. Parlamentarzysta miał przekroczyć dozwoloną prędkość o 40 km/h, co zauważyli lokalni policjanci z drogówki. Samochód posła PiS nie zatrzymał się na żądanie policjanta, który wyszedł na drogę i zaczął machać latarką. Rzecznik stołecznej policji Mariusz Mrozek poinformował, że pościg podjęto w związku z przekroczeniem prędkości przez Opla o 40 km/h. Po 2 kilometrach jazdy wreszcie pościg się zakończył. To właśnie wtedy policjanci odkryli, że za kierownicą ściganego pojazdu siedzi parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Lipiec. Komenda Główna Policji wysłała do marszałka sejmu pismo o uchylenie immunitetu posła. Wszystko przez to, że policjanci nie mogli działać w związku z legitymacją poselską, którą posiadał Lipiec. Poseł tłumaczy się, że nie wiedział o pościgu i chce ponieść konsekwencje za przekroczenie prędkości. Polecamy subskrybować kanał Pikio TV na Youtube co można zrobić pod tym LINKIEM Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News