Zrobił sobie zdjęcie ze szczątkami własnego ojca. "To było moje marzenie"

Zrobił sobie zdjęcie ze szczątkami własnego ojca. "To było moje marzenie" Źródło: Pixnio/Andrew McMillan

Syn postanowił zrobić sobie zdjęcie na cmentarzu z kośćmi własnego ojca. Ten wyczyn wzbudził ogromne kontrowersje, a wiele osób z całego świata zastanawia się, jak ktoś może być do takiej rzeczy w ogóle zdolny.

Syn nie widział nigdy swojego ojca. Cierpiał z tego powodu, musiał wychowywać się bez męskiej ręki i kontaktu z osobą, która jest najważniejszą w wychowaniu każdego młodego mężczyzny. Powoli dorastał, a jego zainteresowania zaczęły kierować się w bardzo konkretną stronę. Bardzo szybko zdobył popularność w mediach społecznościowych i po pewnym czasie postanowił zrobić coś, co zszokowało wszystkich jego fanów.

Siyuan Zhuji, młody artysta pochodzenia chińskiego opublikował w sieci - na platformie, którą prowadził aby dzielić się z internautami swoimi pracami - mocno kontrowersyjne zdjęcie. Fotograf-amator postanowił bowiem zrobić sobie zdjęcie leżąc nago... na cmentarzu. Jakby tego było mało, sam przyjął pozycję embrionalną, a tuż obok niego leżały ekshumowane kości jego własnego ojca, poczerniałe od rozkładu. Można powiedzieć, że było to ich pierwsze spotkanie.

Syn zrobił sobie zdjęcie z kośćmi ojca. W Internecie zawrzało

33-letni artysta nie kryje, że chciał w ten sposób zszokować opinię publiczną i wypromować swoje nazwisko. W jego kraju, Chinach, taka sytuacja wydała się znacznie mniej kontrowersyjna niż w reszcie świata. Mężczyzna postanowił zrobić to zdjęcie dzień po święcie Ching Ming - jest to radosny dzień, w którym pielęgnuje się groby i zmarłych ze swoich rodzin. Być może artysta nieco zbyt dosłownie zinterpretował wymowę tego święta.

W zrobieniu fotografii pomogła mu żona, a także pracownik cmentarza, który ułożyć kości w odpowiednich miejscach, aby powstał pełny szkielet. Jednak mimo wszystko czyn ten stał się powodem olbrzymiej krytyki w społeczeństwie. Z tego względu portal, na którym swoje prace publikował chiński fotograf postanowił zablokować jego profil. Jednakże do tego czasu zdjęcie zostało powielone do tego stopnia, że zobaczyło je już pół świata.

Zdaniem zarówno jego jak i jego żony, w tym dziele nie było nic gorszącego, a sztuka - bo tak nazywa to zdjęcie - nie powinna mieć żadnych ograniczeń

uploaded

źródło: Polsat News

Następny artykuł