Ostatnie doniesienia dotyczące postępowania IPN ws. fałszywych zeznań Lecha Wałęsy rozpoczęły ogromną dyskusję polityczną. Wiele osób ostro krytykowało byłego prezydenta, wierząc w słuszność oskarżeń. W obronie ojca postanowił więc stanąć jego syn, Jarosław.

Jednym ze stanowczych krytyków Wałęsy w trwającej obecnie dyskusji jest były szef „Solidarności”, a obecnie poseł PiS Janusz Śniadek. Ostro wypowiedział się o byłym prezydencie m.in. w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, w którym stwierdził, że uczniowie powinni uczyć się w szkole o Wałęsie jako o „Bolku” oraz że „na starość odebrało mu rozum”.

– Wałęsa chciał wmówić światu, że sam obalił komunizm, a to taka prawda jak to, że „Czterej pancerni” wygrali II wojnę światową – dodał także Śniadek w tej samej rozmowie.

Jego słowa rozwścieczyły syna Lecha Wałęsy, Jarosława, który postanowił stanowczo stanąć w obronie ojca. Na opinię posła partii rządzącej odpowiedział więc publicznie na Twitterze.

– Funkcjonariusz PiS otwiera usta i łajno się z nich wylewa. Nowość? Nie! Ale naprawdę nie chce mi się już tego… – napisał Jarosław Wałęsa, udostępniając wywiad zawierający słowa Śniadka o jego ojcu. Polityk nie odpowiedział mu jednak jeszcze w żaden sposób.

...

Zobacz również

Fot. Twitter