Syn słynnego adwokata zamordował 16-latka. Decyzja sądu szokuje

Syn słynnego adwokata zamordował 16-latka. Decyzja sądu szokuje Źródło: Fot. Pixabay.com/4711018

Syn słynnego adwokata dopuścił się strasznego czynu. Bezdusznie pozbawił życia 16-letniego chłopaka, jednak to decyzja sądu szokuje najbardziej. Rodzina zmarłego nie rozumie, jak mogło do tego dojść.

Syn znanego w Bydgoszczy adwokata dopuścił się strasznej zbrodni. Podczas bójki wyciągnął nóż i dźgnął swojego przeciwnika, czym doprowadził ostatecznie do jego śmierci. Przy całej sytuacji obecny był brat zamordowanego, który bezskutecznie próbował go ratować.

Cała sytuacja jest wstrząsająca, jednak najbardziej szokuje wyrok, który syn adwokata ostatecznie usłyszał od sądu. 16-letni chłopak nie żyje, a jego rodzina i bliscy nie mogą uwierzyć, że morderca już niedługo wyjdzie na wolność. Dwóch sędziów podjęło decyzję, która oburzyła cały kraj, a obrońca i skazany mogą świętować. 

Syn znanego adwokata zamordował 16-letniego chłopaka

Do przerażającej sytuacji doszło w grudniu 2017 roku w Brzozie. 16-letni Patryk oraz jego 18-letni brat Emil zostali zaczepieni przez trzech chłopaków. Wśród nich był syn znanego bydgoskiego adwokata, Wojciech M. 

- Zaczęli nas zaczepiać, przepychać się, w końcu zaczęliśmy się szarpać i bić. Krzyczeli, że mój brat zabrał Wojtkowi podobno osiem butelek wódki. Nagle Wojtek wyciągnął nóż, podbiegł od tyłu do Patryka i dźgnął go w nogę, a później w brzuch. Zacząłem tamować krwotok brata, a oni stali i się przyglądali - relacjonował całe zdarzenie Emil. 

Morderca natychmiast został zatrzymany, a śledztwo przeciw niemu zaczęła prowadzić prokuratura w Gdańsku. Decyzja ta podyktowana była tym, że jego ojciec z racji zawodu był związany z bydgoskimi prokuraturami i sądami. Ku zaskoczeniu wszystkich, proces ostatecznie toczył się jednak przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rodzina zamordowanego nie może uwierzyć w ten wyrok

Właśnie w mediach pojawiła się szokująca informacja. Wynika z niej, że syn słynnego bydgoskiego adwokata skazany został na zaledwie 5 lat więzienia za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Jakby tego było mało, ubiegać się o wyjście może już po trzech i zapłacić rodzinie zmarłego musi 100 tysięcy zł zadośćuczynienia. Ten wyrok oburzył bliskich zmarłego 16-latka. Nie mogą zrozumieć, jak może być on tak niski. 

- Będziemy wnosili apelację. Nie satysfakcjonuje nas wymiar ani kary, ani kwota zadośćuczynienia - zapowiada mec. Łukasz Rybak, adwokat rodziców. 

Swojego zadowolenia natomiast nie kryje mec. Janusz Mazur broniący skazanego. 

- Sąd bardzo rozsądnie i mądrze uzasadnił wymiar kary, jak i kwalifikację. Nie ukrywam, że mój klient już nie chce apelować, jest zmęczony psychicznie tą sprawą. Ma ogromne poczucie winy, chciałby już normalnie odbywać karę - stwierdził. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przygotujcie chusteczki! Pies podszedł do kocicy i jej kociąt. To, co stało się po chwili, rozłoży was na łopatki!
  2. To była wielka TRAUMA Marty Kaczyńskiej. Tak obrzydliwego żartu się nie spodziewała
  3. Barbara Kurdej-Szatan na okładce z mamą i córką. Wyjątkowe zdjęcie
  4. Syn Dowbor żartuje z tragedii Notre Dame. Chce, by matka wyremontowała katedrę z ekipą Polsatu
  5. Nowe fakty w sprawie Komendy. Prokurator wrobił niewinnego człowieka?!
  6. Partner Przybylskiej oskarżony o gwałt i odurzenie w areszcie. Jego pełnomocnik wydał właśnie oficjalne oświadczenie

Źródło: Fakt

Następny artykuł