Tuż po śmierci 8-miesięcznego synka zrobiła chłopcu zdjęcie z ważnego powodu. Nagła niewyobrażalna tragedia spadła na rodzinę

Tuż po śmierci 8-miesięcznego synka zrobiła chłopcu zdjęcie z ważnego powodu. Nagła niewyobrażalna tragedia spadła na rodzinę Źródło: facebook/kyrstyn_johnson/

Jej syn urodził się zdrowy i przez wiele miesięcy nie wymagał żadnej opieki lekarskiej. Cała rodzina nie podejrzewała, że chłopiec umrze tak nagle. Gdy już nie żył, mama zrobiła mu kilka fotografii.

8-miesięczny syn Kyrstyn był okazem zdrowia, dlatego nic nie zwiastowało tragedii, jak się wydarzyła. Niczego nieświadoma kobieta wyszła z domu, a gdy wróciła, z chłopcem nie było żadnego kontaktu. Każda mijająca sekunda była potwornym ciosem w jej serce, a informacja lekarzy zupełnie ją przybiła. Od razu weszła do pokoju, gdzie leżał nieżyjący już malec i zrobiła mu kilka zdjęć. 

Maleńki syn niespodziewanie odszedł. Niewyobrażalna tragedia spadła na rodzinę 

21-letnia Kyrstyn Johnson posiadała się ze szczęścia, gdy dowiedziała się, że jest w kolejnej ciąży. Kobieta była już mamą dwóch bliźniaczek, a do pełnej miłości rodziny dołączył w końcu maleńki Mayson. Chłopiec urodził się zdrowy, a rodzice nie mieli z nim większych problemów, które wymagałyby interwencji lekarza. W ich życiu nastała prawdziwa sielanka, która zupełnie niespodziewanie, zamieniła się w najgorszy koszmar. 

Pewnego dnia, gdy Kyrstyn wyszła z domu, dziećmi zajmowała się jej mama. Około godziny 9 rano, 21-latka dostała telefon, w którym starsza kobieta poinformowała ją, że z chłopcem dzieje się coś niedobrego. Zapłakana mama od razu wróciła do domu, gdzie zobaczyła leżącego w bezruchu, nieoddychającego syna. Zawiadomiła pogotowie, a przybyli na miejsce ratownicy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową, a gdy to nie przyniosło rezultatów, przewieziono malca do szpitala. Na miejscu lekarze długo walczyli o jego życie, jednak bezskutecznie. Okazało się, że doszło do tzw. śmierci łóżeczkowej. 

- Kiedy wysłano mnie do pokoju, do którego wszedł lekarz, spojrzał mi prosto w oczy i powiedział dwa słowa, które złamały mi serce: „Przykro mi” - wspomina załamana kobieta. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Nieżyjącemu chłopcu wykonała kilka fotografii 

Kyrstyn od razu udała się do pokoju, w którym leżał jej martwy synek. Choć wciąż nie docierało do niej, że właśnie straciła swojego małego Maysona, wyjęła z kieszeni telefon i wykonała z nim kilka zdjęć. 21-latka nie powstrzymywała łez, które również zostały uwiecznione na zdjęciach. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje wnuk legendarnego artysty, chłopiec miał zaledwie 10 dni

2. Córka dostała uwagę od polonistki. Mama była tak zdruzgotana treścią, że opublikowała ją w internecie

Okazuje się, że były to tzw. zdjęcia pożegnalne, które szpital pozwolił jej wykonać. Dzięki nim, pogrążonej w żałobie mamie miało łatwiej uporać się ze stratą. Wstrząsające zdjęcia opublikowała w mediach społecznościowych, jednak nim ostatecznie oswoiła się ze śmiercią dziecka, minęło wiele tygodni. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. 5 tys. złotych za przespanie sześciu godzin. Możesz dostać taką pracę
  2. Michał Szpak wyszedł na scenę i wszyscy zamarli. Obok niego stanęła zjawiskowo piękna kobieta
  3. Chciał zabić swoją żonę i córkę. Teraz jest sparaliżowany
  4. Gołąbki Magdy Gessler w obłędnym sosie. Oto prosty przepis na spektakularny obiad, niebo w gębie
  5. Złe wiadomości na jutro. IMGW pilnie ostrzega Polaków przed niebezpieczeństwem

Źródło: popularne 

Następny artykuł