Niklas Frank, syn niemieckiego zbrodniarza Hansa Franka, stwierdził w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że w Polsce w ostatnich czasach pojawiają się „tchórze pokroju jego ojca” gotowi służyć ustrojowi totalitarnemu. 

Według Franka, Polska zmierza do ustroju totalitarnego i wyznaniowego, który można z czystym sumieniem porównać do tego, który wytworzył się w Niemczech w latach 30. ubiegłego wieku.

Jak przekonuje w rozmowie z Gazetą Wyborczą, jedynym sposobem na powstrzymanie totalitaryzmu – który według Franka wprowadza obecna władza w Polsce – jest wyjście milionów Polaków na ulice. Syn oprawcy Polaków wierzy, że do tego dojdzie, ponieważ według niego Polacy to „naród anarchistów”.

Ponadto, jak dodaje Frank, w Polsce pojawiają się „tchórze pokroju jego ojca, którzy są gotowi wiernie służyć reżimowi”.

Hans Frank był jednym z przywódców III Rzeszy. W okresie 1939–1945 piastował stanowisko generalnego gubernatora okupowanych ziem polskich. W procesie norymberskim został skazany na śmierć przez powieszenie za zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: onet

...

Zobacz również