Rodzice poszli zidentyfikować ciało syna. Zobaczyli, jak wyglądały jego zwłoki i dotarła do nich straszna prawda

Rodzice poszli zidentyfikować ciało syna. Zobaczyli, jak wyglądały jego zwłoki i dotarła do nich straszna prawda Źródło: Flickr/ Pavel Tcholakov

Syn zadzwonił do rodziców z zaskakującą prośbą. Oni jednak stanowczo odmówili. Dopiero w kostnicy zrozumieli, jak wielki błąd popełnili. Było już jednak za późno.

Syn, amerykański żołnierz, skontaktował się ze swoimi rodzicami od razu, gdy wrócił do kraju z jednej z misji wojskowych. Miał do nich pewną specjalną prośbę. Na pewno nie spodziewał się takiej reakcji.

Syn wrócił do kraju. Nietypowa prośba

Zanim żołnierz przyjechał do domu, zadzwonił do swoich rodziców i powiedział, że wkrótce przyjedzie ich odwiedzić. Matka i ojciec byli szczęśliwi - ciężko wyobrazić sobie niepokój, który musiał im towarzyszyć każdego dnia trwania misji wojskowej. Powrót do kraju oznaczał, że koszmar się skończył, a syn jest bezpieczny.

Mężczyzna zadał wówczas rodzicom pytanie, czy może przyprowadzić przyjaciela, który wrócił z misji razem z nim. Dodał, że bardzo mu na tym zależy. Rodzice, choć zaskoczeni, nie mieli nic przeciwko. Do czasu, gdy syn dodał, że jego kolega jest kaleką - w trakcie służby stracił rękę i nogę. Chłopak zdradził, że chciałby, aby przyjaciel zamieszkał razem z nimi, ponieważ potrzebuje opieki, a nie ma nikogo innego.

Rodzice jednak nie chcieli o tym słyszeć. Odpowiedzieli, że nie mogą zajmować się wojenną kaleką, a od tego są odpowiednie instytucje. Przecież kolega mógłby pójść do domu opieki dla weterana. Dodali, że czuliby się niezręcznie wobec niepełnosprawnego i nie potrafiliby się nim zająć. Syn odparł, że rozumie i odłożył słuchawkę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kolejny szokujący telefon. Tym razem z policji

Rodzice wojskowego czekali z niecierpliwością na jego odwiedziny, lecz ten nie przyjeżdżał. Oczekiwanie przedłużało się, więc byli coraz bardziej zaniepokojeni. Wreszcie zadzwonił telefon, jednak to nie syn próbował się z nimi skontaktować, a policja. Okazało się, że chłopak popełnił samobójstwo.

Wstrząśnięci i zdruzgotani rodzice pojechali do kostnicy, by zidentyfikować ciało. Mała nadzieja, że to jednak nie ich syn, ostateczne runęła, gdy rozpoznali jego twarz. Ale szok, który przeżyli był jeszcze większy, gdy zorientowali się, że ciało jest okaleczone. Nie ma nogi i ręki.

Dzisiaj grzeje: 1. Wstępne oględziny zwłok miały wykazać, że Starak zmarł inaczej niż przez utonięcie
2. Nie wyrzucaj ich na śmietnik. Meble z PRL znów w modzie, możesz na nich dużo zarobić

Wówczas pojęli, jak tragiczny błąd popełnili. Syn nie miał na myśli przyjaciela, tylko siebie. Chciał sprawdzić, jak rodzice zareagują na wiadomość o jego kalectwie. Zrobili to w najgorszy możliwy sposób. Zachowanie ojca i matki, świadomość, że mogą nie zaakceptować jego niepełnosprawności, załamała go i pchnęła do samobójstwa.

 

  1. Józef Oleksy wyjawił straszliwe informacje o Jolancie Kwaśniewskiej. To się aż nie mieści w głowie
  2. Panna młoda zdębiała, gdy przeczytała dopisek jednego z gości na zaproszeniu ślubnym. Takich rzeczy się nie robi
  3. To śmierć Piotra Staraka ją do tego skłoniła. Joanna Koroniewska wyznała bolesną prawdę o swojej mamie
  4. 2-latek strasznie płakał. Matka myślała, że to z zazdrości o braciszka, ale spojrzała na niego i zrozumiała, co się dzieje
  5. Niestety, ale to prawda. Zrozpaczona mama próbowała połączyć główkę synka z resztą jego ciała

Źródło: Topniusy

Następny artykuł