Dzień po porodzie mama spojrzała na buzię synka. Nagle zrozumiała straszną prawdę, musiała reagować szybko

Dzień po porodzie mama spojrzała na buzię synka. Nagle zrozumiała straszną prawdę, musiała reagować szybko Źródło: youtube.com/BBC News

Syn został jej pokazany dopiero dzień po porodzie. Świeżo upieczona mama ledwo zerknęła na buzię swojego dziecka i od razu poczuła, że coś jest nie tak. Emocje wzięły górę, zareagowała natychmiast.

Syn mając kilkanaście godzin i leżąc w rękach kobiety, nie był świadomy zamętu, jaki wybuchł w ciągu sekundy. Świeżo upieczona mama nie mogła zostawić tak tego, co poważnie ją dotknęło.

Syn przyszedł na świat kilka tygodni wcześniej

Choć kobieta miała wyznaczony termin porodu, to nie przewidziała, że będzie musiała stawić się w szpitalu tak wcześnie. Pojechała do placówki 5 tygodni przed spodziewanym rozwiązaniem. Chodziło o zdrowie i życie malucha. Ostatecznie Mercedes Casanellas za pomocą cesarskiego cięcia przywitała na świecie wyczekanego syna. Pochodząca z Salwadoru kobieta, leżąc jeszcze na porodówce, nie mogła wziąć dziecka w ramiona, dała mu jedynie całusa w czoło.

Potem chłopiec został zabrany na badania i umieszczono go w sali, w której przebywały też inne, nowonarodzone dzieci. Dopiero następnego dnia mogła przywitać się z nim tak, jak chciała. Mocno żałowała, że nie będzie przy tej wyjątkowej chwili jej męża, ponieważ zatrzymały go obowiązki. Kiedy świeżo upieczona mama otrzymała zawiniątko, aż ją zmroziło. Patrzyła osłupiała na twarz dziecka i powiedziała do personelu: "To nie mój syn".

To była straszna pomyłka, mama ciągle żyła w niepewności

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pielęgniarki wezwały lekarzy, którzy zaczęli wmawiać Mercedes, że to z pewnością jest jej dziecko i tylko jej się wydaje, że wcale tak nie jest. Zrzucili winę na środki przeciwbólowe, które kobieta otrzymała dzień wcześniej przy porodzie. Kazali jej się uspokoić i nie panikować, bo wszystko jest w porządku. Jednak kiedy Mercedes z mężem i dzieckiem wrócili do domu, sprawa ciągle nie dawała jej spokoju. Czas też nie załagodził podejrzeń, bowiem z biegiem miesięcy chłopiec rósł i stawał się niepodobny do żadnego z rodziców.

Dzisiaj grzeje: 1. Para w ogóle nie krępowała się w samolocie. "Czy ona nie ma spodni?"
2. Niestety, umarła nastoletnia córka. Martyna Wojciechowska robiła, co mogła, żeby ją uratować przed chorobą i pomóc jej rodzinie

W końcu małżeństwo doszło do porozumienia i zdecydowali się na test DNA. Kopertę z wynikami otwierali drżącymi rękoma. Okazało się, że Mercedes się nie myliła - to nie było ich dziecko. Natychmiast zgłosili sprawę pracownikom szpitala, pokazali wyniki i kazali odnaleźć ich biologiczne dziecko. Potrzebne były testy DNA wszystkich dzieci, które urodziły się w tym samym czasie co chłopiec. W końcu się udało odzyskać "własne" dziecko, jednak rodzice nadal nie mogą uwierzyć, że przez rok wychowywali nie swoją pociechę.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Magda Gessler oszukiwała wszystkich? Była pracownica twierdzi, że widziała wszystko i przerwała milczenie
  2. Zostały dwa tygodnie złożenie ważnego oświadczenia. Jeśli nie dopełnisz obowiązku ZUS rozpocznie postępowanie
  3. 30 minut i 3 składniki - tylko tyle trzeba, by przygotować pyszne ciasto. Dziecinnie prosty przepis, zawsze wychodzi
  4. Na pogrzebie dziecka balonik odrywa się od trumny i leci w kierunku zrozpaczonej matki. Chwilę później dzieje się niewyobrażalna rzecz
  5. Dzień po porodzie mama spojrzała na buzię synka. Nagle zrozumiała straszną prawdę, musiała reagować szybko

Źródło: Newsner

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News