Syn Beaty Szydło podjął druzgocącą decyzję, ma już dość. Po jego słowach matka będzie wściekła

Syn Beaty Szydło podjął druzgocącą decyzję, ma już dość. Po jego słowach matka będzie wściekła Źródło: YouTube / RMF FM

Syn Beaty Szydło ostatecznie podjął decyzję odnośnie dalszych losów swojego kapłaństwa. Uważa, że będzie to najlepsze rozwiązanie dla wiernych. Jego matka może czuć się rozczarowana.

Syn Beaty Szydło napisał oświadczenie, które przesłał Katolickiej Agencji Informacyjnej za pośrednictwem swojego pełnomocnika, adwokata Macieja Zaborowskiego. Jak twierdzi Tymoteusz Szydło, nie jest on osobą publiczną, ale do publikacji pisma zmusiły go spekulacje, jakie pojawiły się po tym, jak za zgodą biskupa bielsko-żywieckiego udał się na urlop, który miał być szansą, by poukładać sobie życie duchowe i zażegnać głęboki kryzys wiary i powołania. Podjął decyzję, która jego zdaniem jest uczciwa w stosunku do wiernych.

Syn byłej premier podjął decyzję w sprawie swojego kapłaństwa

Ksiądz Tymoteusz Szydło napisał w oświadczeniu, że z uwagi na plotki i domysły, jego reputacja jako księdza została całkowicie zdruzgotana. Co więcej, nie udało mu się pokonać kryzysu powołania, dlatego chce zostać przeniesiony do stanu świeckiego. W tym celu planuje złożyć do kurii bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do papieża, aby uregulować jego pozycję kanoniczną i nie pozostawiać w konflikcie sumienia. 

- Uznałem, że będzie to uczciwe w stosunku do Wiernych, wobec których zawsze starałem się sprawować posługę szczerze i z przekonaniem - tłumaczy. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak twierdzi ks. Tymoteusz, czas odsunięcia od posługi w rzeczywistości przyniósł mu jeszcze więcej zamętu. I choć w tamtym okresie nie uważał, że o swoich rozterkach powinien informować opinię publiczną, uznał, że tym razem będzie to stosowne. 

- Plotki, na mój temat podsycane przez media goniące za sensacją, właściwie uniemożliwiły mi refleksję. Co bardzo dla mnie bolesne, zainteresowanie tematem podsycały również osoby blisko związane z Kościołem, poprzez wielokrotne wracanie do domysłów na mój temat. Mam świadomość, że rozpoznawalność, której nigdy nie chciałem, jest związana z funkcjami, które pełni moja Mama - czytamy.

Dzisiaj grzeje: 1. Rozwiodła się z mężem, który bił ją i dzieci. 10 lat później dostaje list i zamiera
2. Nie żyje gwiazdor "M jak miłość", "Klanu", "Barw Szczęścia" i wielu innych. Druzgocące doniesienia

Tymoteusz Szydło przyznaje się do błędów i przeprasza 

Syn byłej premier przyznał, że popełnił błędy w kontaktach z mediami. Przede wszystkim żałuje, że nie sprzeciwiał się próbom kojarzenia go z konkretną opcją polityczną i dał się uwikłać w wydarzenia sprzyjające takim opiniom.

Zaznaczył też, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie i poprosił o uszanowanie jego prywatności. Przeprosił wszystkie osoby czujące się zawiedzione i rozczarowane jego decyzją, w tym rodzinę, przyjaciół, przełożonych, współpracowników i parafian z miejscowości, gdzie posługiwał oraz wszystkich, którzy są zgorszeni.

- Mam nadzieję, że to oświadczenie ostatecznie przetnie wszelkie spekulacje oraz plotki na temat mojego klienta i pozwoli mu dalej normalnie żyć - skomentował adwokat Maciej Zaborowski. 

Najlepsze newsy dnia:

Źródło: Interia

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News