Z zimną krwią zabił kobietę i jej 3-letniego synka. W sądzie wypowiedział mrożące krew w żyłach słowa, wspomina o szatanie

Z zimną krwią zabił kobietę i jej 3-letniego synka. W sądzie wypowiedział mrożące krew w żyłach słowa, wspomina o szatanie Źródło: Pixabay / 4711018

Syn kobiety nie był jego biologicznym dzieckiem. Mężczyzna z zimną krwią udusił malucha oraz jego matkę. W sądzie zaczął mówić o szatanie.

Syn tej kobiety miał zaledwie 3 lata i mieszkał tylko z nią. Jej narzeczony przebywał w więzieniu za zabójstwo swojej poprzedniej partnerki. Mężczyzna wyszedł na jednodniowa przepustkę i dopuścił się kolejnej zbrodni - z zimną krwią udusił Monikę K. oraz jej dziecko.

Syn kobiety miał tylko 3 lata

Artur K. przebywał w więzieniu, odsiadując 15-letni wyrok za zabójstwo swojej poprzedniej partnerki. 8 września 2018 roku wyszedł na jednodniową przepustkę. Jak ustalili śledczy, morderca udał się do mieszkania swojej narzeczonej, znajdującego się przy ul Nowowiejskiej w Warszawie. Tam z zimną krwią udusił kobietę oraz jej 3-letniego syna, Oskara. Po dokonaniu zbrodni sam zgłosił się na komendę policji. Powiedział funkcjonariuszom, że zabił Monikę K. bo miał "słabszy moment duchowy". 

W czasie rozprawy na sali znajdowała się zarówno rodzina Moniki K., jak i poprzedniej ofiary 41-latka, Renaty. Domagali się surowego wymierzenia sprawiedliwości mordercy. 

- To nie człowiek, to potwór. Domagamy się dożywocia - powiedziała przed rozpoczęciem procesu siostra Moniki K.

Syn mieszkał tylko z matką. Jej narzeczony odbywał karę w więzieniu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Artur K. przyznał się do zabójstwa i po raz kolejny przeprosił rodziny zamordowanych ofiar. Szokujące jest to, w jaki sposób mężczyzna tłumaczy swoją zbrodnię.

- Nie planowałem tego zabójstwa. W czasie, jak spotykałem się z Moniką, całą swoją miłość, którą miałem do syna biologicznego, z którym nie miałem kontaktu, przelałem na syna Moniki - powiedział w sądzie Artur K.

Dzisiaj grzeje: 1. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Zbrodnia wstrząsnęła Polską
2. Niedobre informacje dotyczące 13. emerytury. Wiadomo, ile stracą emeryci

Mężczyzna przyznał, że nigdy nie był leczony psychiatrycznie, ale niedługo przed popełnieniem zbrodni miał halucynacje.

- Miałem wizję, że zabijam Monikę. Pamiętam, że wtedy czułem się lepiej, byłem spokojniejszy. Myśl o tym, że to zrobię, dawała mi jakiś spokój - mówił w sądzie.

Najbardziej jednak zadziwiły jednak jego słowa o diable. 

- Fizycznie to zrobiłem, ale nie umysłowo. Dzisiaj codziennie słyszę głosy. Codziennie walczę z diabłem - dodał.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Emerytów czeka podwyższenie wieku emerytalnego. Alternatywa jest ZNACZNIE gorsza
  2. Nie żyje ojciec aktora "M jak miłość". Był znanym muzykiem, miał 67 lat
  3. Mężczyźni jak ognia unikają ślubu z kobietami spod 3 konkretnych znaków zodiaku. Małżeństwa z nimi są z góry skazane na porażkę
  4. Postawił kamerę przy łóżku i włączył na noc. Nagle jego pies zaczął się dziwnie zachowywać
  5. Zapomnij o smażeniu, teraz kotlety schabowe z piekarnika są prawdziwym hitem. Tak pysznych i zdrowych jeszcze nigdy jadłeś

źródło: Interia

Następny artykuł