Lekarz uznał, że Sylwia brała narkotyki. Prawda była jednak inna, teraz 27-latka jest w śpiączce

Lekarz uznał, że Sylwia brała narkotyki. Prawda była jednak inna, teraz 27-latka jest w śpiączce Źródło: Pixabay/Parentingupstream

Sylwia według lekarza z Otwocka była pod wpływem narkotyków. 27-latka, która trafiła do szpitala z bólem głowy, została przez pracownika placówki zignorowana, a następnie z poważnymi objawami, sugerującymi ciężką chorobę, odesłana do domu. Teraz kobieta leży w śpiączce, a sprawą zajmuje się prokuratura.

Sylwia według lekarza przyjęła nielegalne substancje, przez które czuła nieprawdopodobny ból głowy. Okazało się, że pracownik szpitala mylił się, bowiem w rzeczywistości 27-latka tak naprawdę miała udar, przez który nawet mogła stracić życie. Kobieta obecnie jest w stanie śpiączki, a jej mąż zgłosił już sprawę do prokuratury.

Sylwia omal nie straciła życia przez błąd lekarza

Sylwia Król to matka trójki dzieci, która pewnego dnia poczuła się bardzo źle. Jak podaje "Linia Otwocka", a po niej "Gazeta Wyborcza" kobieta z wyraźnie alarmującymi objawami trafiła do Powiatowego Centrum Zdrowia w Otwocku. Lekarz zlecił jej podstawowe badania krwi, a także wstępnie ocenił, że jej stan spowodowany jest zażyciem nielegalnych środków. W skrócie: Sylwia zdaniem doktora zażyła narkotyki. O 2:00 w nocy wypisano ją z placówki. Zrobiono to mimo że dziewczyna nadal była w fatalnym stanie, który widać było na pierwszy rzut oka.

Rano mężczyzna postanowił zawieźć żonę do Międzylesia, gdzie lekarze przetrzymywali ją przez kilka godzin - również robiąc kobiecie podstawowe badania. Następnie Sylwia Król została przewieziona do Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego, gdzie lekarze podjęli decyzję o poważnym zabiegu. Chwilę później dziewczyna leżała już na stole operacyjnym. Póki co nadal jest po nim nieprzytomna.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kobieta po operacji pozostała w śpiączce, z której do teraz jeszcze się nie wybudziła. Stanem jej zdrowia przerażony jest mąż poszkodowanej - Jacek Król, który nie może uwierzyć, że z dnia na dzień w życiu jego rodziny pojawił się tak wielki koszmar.

Władze szpitala postanowiły zwolnić lekarza, który odpowiedzialny jest za złą diagnozę. Zdaniem rzecznika placówki, który mediom w sprawie komentarza udzielił w oparciu o dogłębne śledztwo, lekarz błąd popełnił przede wszystkim w tym, że nie wysłał Sylwii na tomografię komputerowa, która natychmiast wykazałaby przyczynę stanu zdrowia pacjentki.

W tej sytuacji placówka zdecydowała się usunąć lekarza. Rozwiązano z nim umowę.

 - Rozwiązaliśmy umowę ze skutkiem natychmiastowym. Lekarz już u nas nie pracuje - powiedział dla "Gazety Wyborczej" dyrektor ds. medycznych Powiatowego Centrum Zdrowia w Otwocku Tomasz Koper.

Obecnie sprawą zajmuje się prokuratura i to ona ostatecznie wyjaśnić ma całe zdarzenie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wielka tragedia w życiu gwiazdy TVN! Jej półtoraroczny syn walczył z PRZERAŻAJĄCYM rakiem mózgu! Lekarze nie dawali mu żadnych szans na przeżycie
  2. Meghan Markle URODZIŁA! Znamy PŁEĆ dziecka!
  3. Dramat w przestworzach. Samolot stanął w płomieniach, wszyscy pasażerowie nie żyją
  4. 13 emerytura będzie wypłacana co roku? Jest stanowisko ministerstwa
  5. Pojawiły się zdjęcia ze szpitala, gdzie rodziła Meghan Markle. Doba kosztuje aż 20 tysięcy funtów

Źródła: Linia Otwocka / Gazeta Wyborcza

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News