Sylwester w Polsce miał zamienić się w krwawą rzeź ludzi. Nie uwierzycie, kto przygotował atak

Sylwester w Polsce miał zamienić się w krwawą rzeź ludzi. Nie uwierzycie, kto przygotował atak

Sylwester w Polsce był naprawdę wystrzałowy. Miliony świetnie się bawiły w gronie innych Polaków, życzyli sobie wszystkiego, co najlepsze w nadchodzącym roku. Okazuje się, że ten dzień mógł być o wiele gorszy. Nie uwierzycie, kto chciał zamienić sylwestra w krwawą rzeź niewinnych ludzi.

Sylwester już za nami. Wszyscy wyleczyli kaca i będą długo wspominać świetną zabawę do białego rana. Polacy wracają do swoich codziennych zajęć, pracy i szkoły. Mało kto wie, że mogło dojść do okropnej tragedii i to właśnie wtedy, gdy tłumy bawią się w najlepsze.

Wojny gangów nie tylko w USA

Wojny gangów znane są na całym świecie. Nie tylko w Los Angeles grupy przestępców walczą pomiędzy sobą o władzę i wpływy. Dochodzi tam do naprawdę krwawych starć, pomiędzy członkami gangów. Pobicia, gwałty, brutalne morderstwa są na porządku dziennym, a przestępcy wiedzą, że im bardziej brutalnie zaatakują swoich wrogów, tym więcej osób będzie się ich bało. Takie rzeczy dzieją się również w Polsce, chociaż nie na tak szeroką skalę. U nas gangsterzy działają nie tylko w zorganizowanych grupach przestępczych, które się ukrywają. Wielu z nich jest pseudokibicami, za swój klub są w stanie zabić kogoś innego. Chuligani często zamieszani są w kradzieże, handel narkotykami, wymuszenia i inne przestępstwa, jakimi można się zająć w zorganizowanej grupie przestępczej. Wiele klubów ma z innymi tak zwaną "kosę". Najzagorzalsi fani z premedytacją pobiją, a nawet zabiją wroga ukochanej drużyny.

Sylwester i krwawe ataki

Śledczy z CBŚP ustalili, że miało dojść do okropnej tragedii w samego Sylwestra. Pseudokibice z Ruchu Chorzów przy współpracy z innymi z Wisły Kraków zaplanowali całą serię ataków na innych chuliganów z przeciwnych im Górnika Zabrze i GKS-Katowice. Funkcjonariusze dokonali wielu zatrzymań przed sylwestrem. Udało im się złamać pseudokibiców, ci powiedzieli wszystko o atakach prokuratorowi Marcinowi Michalskiemu. To dzięki ich działaniu Śląsk nie spłynął krwią 31 grudnia. Z ustaleń wynika, że akcja była naprawdę zorganizowana i to perfekcyjnie. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

CBŚP i ich ustalenia

Z relacji skruszonych chuliganów wynika, iż dokładnie zaplanowali wszystkie swoje ruchy. Cele wybrali precyzyjnie, zdobyto ich zdjęcia, adresy domów, numery rejestracyjne i marki wozów, jakimi się poruszają. Ataki dotyczyć miały innych pseudokibiców z przeciwnych drużyn. W przeszłości dochodziło już do dramatycznych sytuacji. Jeden z pseudokibiców miał wracać autem. Inne specjalnie wzmocnione miało go staranować, a potem mężczyzna miał zostać wyciągnięty z auta, zaatakowany maczetami, a jego ciało miało zawisnąć na płocie cmentarza. Uratował go przypadek, gdyż wracał do domu inną trasą niż zwykle. Niestety, ucierpiał niewinny człowiek. Oprawcy pomylili się i zaatakowali nie tego, na którego czekali. Ofiara mała połamane ręce i jedną nogę oraz urwane ucho. Gdyby nie zakrojona akcja Policji w Polsce doszłoby do prawdziwej rzezi.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. UWAGA! Rój zboczeńców grasuje na warszawskich przystankach, nagle zdejmują spodnie i robią ohydne rzeczy
  2. 90-letni amant uwodził samotne babcie. Teraz musi pójść siedzieć
  3. Była szampańska zabawa, teraz jest płacz i zgrzytanie zębami. Tysiące Polaków w potrzasku
  4. Przepowiednie na 2019. Najgorsze dopiero przed nami?
  5. Gdzie mieszka Kuba Wojewódzki? Gwiazdor ma piękne apartamenty
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News