Boczek z "Kiepskich" zwariował. Apokaliptyczne sceny, jak z końca świata w serialu

Boczek z "Kiepskich" zwariował. Apokaliptyczne sceny, jak z końca świata w serialu Źródło: screenshot/Polsat

"Świat według Kiepskich" rzadko przeraża swoich widzów, zamiast bawić. Tym razem jednak fani zobaczą skutki fatalnej decyzji podjętej przez Ferdka i Boczka. Wizja wydarzeń przedstawiona w serialu dla wielu osób jest najgorszym koszmarem.

"Świat według Kiepskich" zasłynął z charakterystycznego poczucia humoru i wyrazistych postaci, które od lat bawią widzów Polsatu. Serial, choć pełny absurdalnych sytuacji, zyskał ogromne grono sympatyków, którzy uwielbiają dzieło Okiła Khamidova. To, co zobaczą w tym odcinku, będzie się jednak różnić od standardowych scenariuszy. Prezentowane sceny będą niczym prawdziwy koniec świata.

"Świat według Kiepskich" przerazi swoich widzów. Prawdziwy koszmar na ekranie

Odcinek skupi się na zagadnieniu innowacji. Zacznie się od zamontowania telefonu w toalecie na korytarzu. Halinka Kiepska będzie zachwycona takim nowoczesnym udogodnieniem, jednak jej mąż podejdzie do sprawy bardzo ostrożnie i niechętnie. Według niego to jeden z najgłupszych możliwych pomysłów.

Aby relaksować się po sprzeczce z żoną na temat oryginalnej innowacji, Ferdek postanowi wybrać się do parku, gdzie spotka Badurę. Mężczyzna pokaże Kiepskiemu walizkę, jaką znalazł pod hotelem Bujwida, którą właściciel postanawia oddać za butelkę wina. Dochodzi do transakcji.

W środku bagażu znajduje się dziwny przyrząd. Jak ustalają mieszkańcy kamienicy, Ferdek własnie zdobył jedno z najbardziej nowoczesnych urządzeń do nauki języków obcych. Uznają, że koniecznie trzeba je wypróbować, jednak Ferdek nie chce być obiektem eksperymentu. Pada na Boczka, który godzi się zostać królikiem doświadczalnym. Widzowie serialu "Świat według Kiepskich" będą wstrząśnięci rezultatem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dramat w serialu. Sceny jak z Apokalipsy

Boczek decyduje się założyć na głowę urządzenie. Każdy jest podekscytowany tym, co się zaraz wydarzy i są niezwykle ciekawi, czy sąsiad faktycznie się nauczy jakiegoś języka dzięki tej maszynie. Efekty są jednak niewiarygodne i zaskakujące.

Okazuje się, że Boczek zaczyna mówić po chińsku. To nie jedyna zmiana, jaka w nim zaszła. Razem z zestawem nowych słówek i gramatyki do mózgu mężczyzny przedostaje się także komunistyczna ideologia, a on sam staje się jej bardzo oddany. Reszta uzna, że po prostu zwariował.

Okropna zmiana nie dotknęła tylko jego. Na sam koniec odcinka serialu "Świat według Kiepskich" ludzie wychodzą na ulice, jednak nie są tymi samymi osobami, co wcześniej. Widać, jak bezwiednie idą przed siebie, niczym armia zombie, a ich światopogląd zmienił się na radykalny komunizm. Wszystko przez nowoczesne urządzenie do nauki języków, które wcześniej założyli.

Taka wizja świata dla wielu osób jest najgorszym możliwym scenariuszem. Mało kto pragnie powrotu komuny do Polski, a jej wizja dla wielu ludzi wizja wręcz apokaliptyczna. Tym razem scenarzyści posunęli się bardzo daleko.

  1. Beata Tyszkiewicz zdobyła się na szokujące wyznanie. „Chcę ładnie wyglądać w trumnie”
  2. Nie żyje znana prezenterka. Policja oskarża jej męża
  3. Media Tadeusza Rydzyka podały fatalne informacje. Bardzo zła prognoza pogody
  4. To jest za mocne. Media twierdzą, że Kazadi od 4 lat czeka, aż Baron zaprosi ją na randkę
  5. Z ostatniej chwili: Zupełnie nowe informacje ws. katastrofy smoleńskiej!
  6. Polsat: Policjanci znaleźli zwęglony samochód. Gdy zajrzeli do środka, niemal zwymiotowali

Źródło: Polsat

Następny artykuł