"Świat według Kiepskich" stracił gwiazdę
TRICOLORS East News
Irmina Jach - 4 Listopada 2020

Łzy same cisną się do oczu. Porażające słowa księdza na pogrzebie Gnatowskiego, Boczka z "Kiepskich"

"Świat według Kiepskich" stracił jedną z największych gwiazd. Dariusz Gnatowski, czyli serialowy Boczek, odszedł 20 października w wieku zaledwie 59 lat. Aktor był zarażony koronawirusem i skarżył się na uporczywe problemy z układem oddechowym. Wczoraj odbył się jego pogrzeb. Padły porażające słowa.

"Świat według Kiepskich" po śmierci Dariusza Gnatowskiego już nigdy nie będzie wyglądał tak samo. Trudno wyobrazić sobie kultową produkcję bez charyzmatycznego, zabawnego Arnolda Boczka. Niestety, śmierć nadeszła nieoczekiwanie i zdecydowanie zbyt szybko. We wtorek gwiazdor został pożegnany przez rodzinę.

Najbardziej niebezpieczny objaw Covid-19. Gdy go masz, natychmiast szukaj pomocyNajbardziej niebezpieczny objaw Covid-19. Gdy go masz, natychmiast szukaj pomocyCzytaj dalej

"Świat według Kiepskich": Pogrzeb Dariusza Gnatowskiego

Dariusz Gnatowski odszedł w jednym z krakowskich szpitali, na skutek komplikacji związanych z niewydolnością oddechową i ostrym zapaleniem płuc. Niestety, wielogodzinna walka o życie aktora nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Kilka dni po tragedii przekazano, że aktor był zarażony koronawirusem, ale jak wiadomo, od lat zmagał się z cukrzycą typu 2 i związaną z tym schorzeniem otyłością.

Dariusz Gnatowski na zawsze zostanie zapamiętany jako niezwykły człowiek i utalentowany aktor. Po tym, jak dramatyczna informacja o jego śmierci obiegła media, fani i środowisko show-biznesu pogrążyli się w żałobie. Bliscy artysty zostali zasypani kondolencjami i wyrazami wsparcia. Teraz, dwa tygodnie po śmierci Arnolda Boczka z serialu "Świat według Kiepskich" przyszedł czas na uroczyste pożegnanie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Rodzice weszli rano do pokoju córeczki i zamarli, dziecko zniknęło. Miesiąc później dostali telefon i zaczęli płakaćRodzice weszli rano do pokoju córeczki i zamarli, dziecko zniknęło. Miesiąc później dostali telefon i zaczęli płakaćCzytaj dalej

W piątek, 30 października, w Bazylice Świętego Michała Archanioła - Sanktuarium Męczeństwa Świętego Stanisława w Krakowie odbyła się msza żałobna upamiętniająca Dariusza Gnatowskiego, która dała przyjaciołom możliwość oddania artyście hołdu. Niestety, ze względu na trudną sytuację epidemiologiczną pogrzeby mogą obecnie odbywać się w towarzystwie zaledwie pięciu żałobników.

We wtorek, 4 listopada, przy trumnie uwielbianego aktora stanęli wyłącznie członkowie najbliższej rodziny. Uroczystości pogrzebowe odbyły się na cmentarzu Podgórskim w Krakowie. W ostatniej drodze aktorowi towarzyszyły wieloletnia żona, Anna oraz córka, Julia. Mimo trwającej pandemii w pobliżu grobu pojawili się także mieszkańcy Krakowa i przyjaciele gwiazdora serialu "Świat według Kiepskich".

Kapłan, który prowadził nabożeństwo pogrzebowe, postanowił wygłosić osobiste pożegnanie skierowane do Dariusza Gnatowskiego, który był jego serdecznym przyjacielem. Duchowny przywołał kilka wspólnych wspomnień i zdobył się na porażające słowa na temat śmierci. Łzy same napływają do oczu.

- Gdy przyjechał ambulans i odwoził Darka do szpitala, potęgowało to jeszcze większą grozę w czasach zarazy, ale była nadzieja. Dopóki człowiek żyje, zawsze jest nadzieja (...) Darek dzwonił kiedyś i zapytał mnie, czy wiem coś o grzechach głównych, potrzebował tego do pracy. Zadawał wtedy proste pytania, na które nie miałem zupełnie odpowiedzi. Dużo się uśmiechał, jak to on - mówił kapłan.

- Na pewno nie chce, byśmy się dziś smucili, ogrzewa nas swoim ciepłem. Śmierć zawsze jest zarazą, dla tych którzy kochają. Źródłem cierpienia i samotnością, dlatego tutaj wszyscy jesteśmy droga rodzino, by was wesprzeć i dodać otuchy - dodał.

Dzisiaj grzeje:

1. Rząd w ostatniej chwili wprowadził nowy zakaz. Obowiązuje już od dziś, wielu Polaków będzie oburzonych

2. To już pewne. Rząd dziś ogłosi nowe obostrzenia. Kolejne restrykcje dla obywateli

3. Rząd bez żadnej zapowiedzi, po cichu przedłużył uciążliwy zakaz. Niestety, końca nie widać

Duchowny nie mógł nie dodać do swojej wypowiedzi cytatu, który dzięki serialowi "Świat według Kiepskich" na stałe zapisał się w słownikach Polaków. Ten humorystyczny akcent wzbudził duże wzruszenie i rozbawienie żałobników. Trudno się dziwić.

- Darek już wie, jakie jest niebo, pewno patrzy z góry tym swoim charakterystycznym spojrzeniem i czeka tam na nas. Przepraszam za to, co powiem! W życiu liczy się pokora... Liczy się tylko i wyłącznie pokora, w mordę jeża! - zakończył ksiądz.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zamknęli go w celi, bez światła, wody i jedzenia. Inspektor DIOZ został potraktowany jak przestępca, teraz doczekał się sprawiedliwości
  2. Justyna Kowalczyk nie wytrzymała. Mocno uderzyła w rządzących, poszło o Strajk Kobiet
  3. Tadeusz Rydzyk zaczął sprzedawać mąkę. Nie do wiary, ile życzy sobie za kilogram
  4. TVN pilnie ostrzega, zacznie się już we wtorek. Lepiej nie wychodzić z domów
  5. Nagrał, co Żandarmeria Wojskowa wyrabia na cmentarzu. Burza w sieci po publikacji filmu
  6. Nowa technologia w Biedronce. Miłośnicy bezpieczeństwa i oszczędności będą zadowoleni
  7. W łatwy sposób możesz pomóc w leczeniu COVID-19, a jeszcze sporo na tym zyskać. Wyjaśniamy szczegóły akcji

Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Radio Zet

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News