Świat ikony polskiej muzyki się zawalił. Usłyszała śmiertelną diagnozę

Świat ikony polskiej muzyki się zawalił. Usłyszała śmiertelną diagnozę

Gwiazda polskiej sceny muzycznej usłyszała koszmarną diagnozę. Świat Ireny Santor legł w gruzach. Piosenkarka uczy się teraz żyć z chorobą, która jest dla niej wyrokiem.

Irena Santor była wstrząśnięta rozpoznaniem choroby, którą stwierdzili u niej lekarze. 82-letnia gwiazda usłyszała od medyków, że ma raka piersi. Choć gwiazda swoje lata już ma, a za kilka dni będzie świętować swoje 83 urodziny, to informacja ta była dla niej wstrząsem. - Śpiewać do stu lat nie będę, ale chętnie tyle pożyję, nawet sto dwadzieścia lat - powiedziała wokalistka. ZOBACZ TAKŻE: MEGA SKANDAL! To co zrobił AVON Polce to po prostu PODŁA HIPOKRYZJA! (ZDJĘCIA)

Irena Santor ma jeszcze misję do spełnienia

Jakich czas temu Irena Santor była gościem Alicji Resich-Modlińskiej w programie "W bliskim planie". Podczas wywiadu powiedziała, że ciągle ma do spełnienia misję na tym świecie. Jej zadaniem jest uświadamianie Polaków, jak ważne jest ich zdrowie i regularne badania. Piosenkarka śpiewa również na imprezach charytatywnych. Zaangażowanie Santor w dobroczynność jest ściśle powiązane z przeżyciami sprzed kilkunastu lat. Wówczas również zdiagnozowano u niej raka piersi, wtedy jednak chorobę udało się pokonać. - Kobiety na całym świecie, ale także i w Polsce, mało wiedzą, co to jest rak, ciągle jeszcze nie rozumieją, że to jest groźna choroba - powiedziała Santor w rozmowie z TVN24.

Najbardziej znana i lubiana osobowość w historii

W tym roku piosenkarka została mianowana honorowym doktorem Akademii Muzycznej w Łodzi. - Pani Irena Santor jest jedną z najbardziej znanych i lubianych osobowości twórczych w historii polskiej estrady. Wspaniałe osiągnięcia, wybitny talent, troska o piękno mowy polskiej, kultura sceniczna, wybitna sztuka interpretacji piosenki i mistrzowskie wykonawstwo pozwalają uznać ją za najbardziej zasłużoną dla kultury ojczystej - powiedział prof. Cezary Sanecki, rektor Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi.

Gwiazda nie zamierza się poddawać

Pani Irena znana jest powszechnie z ogromnego dystansu do własnej osoby. Sama nazywa siebie "estradówką". Ciągle chce się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem z młodymi ludźmi. Pomimo tej koszmarnej diagnozy, nie zamierza zrezygnować z występów muzycznych i dalej będzie wykładać muzykę w łódzkiej Akademii. ZOBACZ TAKŻE: Wstrząsające zdjęcie światowej sławy aktorki. Umiera we własnym łóżku (FOTO)
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News