Najwyraźniej Donald Trump nie wiedział, kto w większości przybył na jego dzisiejsze wystąpienie na Placu Krasińskich. Reakcja na słowa o Wałęsie wyraźnie zaskoczyła nawet jego samego.

Na początku swojej przemowy Donald Trump podziękował za gościnę Polakom oraz ich władzom. Docenił również, że na przybycie zdecydował się także Lech Wałęsa.

Cieszymy się, że były prezydent Lech Wałęsa, tak znany z przewodzenia Solidarności również jest dzisiaj z nami – powiedział prezydenta USA.

Wygląda na to, że amerykański prezydent nie wiedział, że słuchają go przede wszystkim zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości. Na jego ciepłe słowa na temat dawnego przywódcy Solidarności tłum zareagował gwizdami.

Mina Trumpa nie pozostawiała złudzeń. Najwyraźniej kompletnie nie spodziewał się on takiej reakcji na powitanie Wałęsy, który na zachodzie uważany jest za bohatera. Zachowania Polaków nie potrafią zrozumieć także zagraniczne media oraz internauci.

O co chodzi? Wygwizdali własnego bohatera? – skomentował jeden z amerykańskich internautów.

...

Zobacz również