Dziś krajowe media obiegły przerażające informacje, które przyprawiły Polaków o dreszcze przerażenia. Doszło do wypadku samochodowego, w którym uczestniczył prezydent Andrzej Duda. Kolizja miała miejsce w Krakowie. Teraz świadek wypadku Dudy ujawnia wstrząsające fakty.

Wszystkimi polskimi mediami wstrząsnęły dziś informacje o kolizji limuzyny prezydenta Andrzeja Dudy. Do wypadku doszło w Krakowie, prezydent był wówczas w pojeździe.

ZOBACZ TAKŻE: Niewiarygodne! Znamy przyczyny wypadku limuzyny Dudy

Wstrząsające zdarzenie

Kolizja prezydenckiej limuzyny miała miejsce podczas wjazdu na most Powstańców Śląskich przy ulicy Starowiślnej. Samochód najechał na betonowy separator oddzielający jezdnię od torowiska.

Prezydenckie auto dosłownie zawisło na przeszkodzie, co uniemożliwiło jego dalszą jazdę. Prezydent natychmiast przesiadł się do innego samochodu, aby kontynuować podróż.

Nieszczęście przydarzyło się Andrzejowi Dudzie, kiedy podróżował do Bochni, w celu odebrania tytułu honorowego obywatela miasta. Według informacji Kancelarii Prezydenta, Duda ostatecznie dojechał tam bez dalszych przeszkód i wziął udział w uroczystościach.

ZOBACZ TAKŻE: Prezydent do 6-letniej dziewczynki. „Jeśli zostaniesz męczennikiem, uhonorujemy cię”

Świadek wypadku Dudy

– Sygnały świetlne i dźwiękowe było widać i słychać z daleka, więc przykuły uwagę. Moje biurko stoi tuż przy oknie, więc mogłem obserwować przejazd kolumny – relacjonuje dla Wirtualnej Polski świadek zdarzenia.

– Kiedy kolumna zjeżdżała z mostu, by ominąć korek, chciała wjechać na torowisko. Kierowca wiozący akurat parę prezydencką nie zauważył separatora i na niego najechał. Żadne inne auta w tym nie uczestniczyły. Powstało zamieszanie, ale trwało krótko, bo do pięciu minut. Samochód pary prezydenckiej był „zawieszony” na separatorze raptem parę sekund, a prezydent szybko przesiadł się do innego auta i pojechał dalej – mówi świadek wypadku Dudy.

ZOBACZ TAKŻE: Wypadek prezydenta Dudy! Limuzyna uderzyła w barierki

Nauka na przyszłość

Jak informuje Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie separator na moście Powstańców Śląskich został zamontowany kilka lat temu. Pierwszy raz w historii ktoś w niego wjechał.

Na szczęście wypadek nie skończył się dla nikogo tragicznie. Być może w przyszłości kierowcy prezydenta zaczną w końcu bardziej uważać.

Czy Igrzyska w Pjongczang to porażka polskich sportowców?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]


Polscy politycy na wzruszających zdjęciach rodzinnych [ZOBACZ!]

Źródło: wiadomosci.wp.pl

 

 

Zobacz również