Karę bezwzględnego więzienia nałożył Sąd Rejonowy w Kielcach na 62-latka, który dopuścił się bestialskiego zabicia sześciu małych kociąt. Właśnie uprawomocnił się wyrok nałożony na skazanego i ten niedługo

Sprawa sięga maja, kiedy to 62-letni mieszkaniec Woli Kopcowej w gminie Masłów w okrutny sposób uśmiercił sześć małych kotów. Mężczyzna wsadził zwierzęta do reklamówki, by zaraz potem zacząć z całej siły uderzać nią o ścianę budynku gospodarczego.

Całe zajście zaobserwowało dwóch młodych chłopców w wieku 9 i 11 lat. Niezwłocznie zgłosili sprawę rodzicom, a ci zaalarmowali policję. Funkcjonariusze wkrótce potem zatrzymali mężczyznę. 62-latek czekał od tamtego momentu na swój proces.

Ten odbył się w październiku. Kielecki sąd rejonowy uznał, że mieszkaniec Kopcowej Woli działał nie tylko ze szczególnym okrucieństwem, ale także na oczach dzieci. To doprowadziło do zaostrzenia wyroku. Sędzia nie miał litości dla 62-latka. Skazał mężczyznę na 1000 złotych kary nawiązki, którą mężczyzna ma wpłacić na poczet Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i rok bezwzględnego więzienia.

– Najwyraźniej sędzia uznał, że kara wolnościowa, czyli wyrok w zawieszeniu, nie spełni swej roli. W aktach nie ma uzasadnienia wyroku, bo żadna ze stron nie odwołała się od niego – oświadczył rzecznik kieleckiej rejonówki, Jan Klocek.

pt

...

Zobacz również