Przełom w sprawie zmian w prawie. PiS wycofuje się z jednej z najpoważniejszych reform. To bez wątpienia sukces opozycji, która od dawna zwracała uwagę na ten, szczególny zapis.

Kwestia reformy ordynacji wyborczej podzieliła Polaków. Szczególnie kontrowersyjne są zagadnienia dotyczące głosowania korespondencyjnego, które budzą olbrzymie kontrowersje. Prawo i Sprawiedliwość twierdzi, że taka możliwość otwiera pole do patologii w systemie wyborczym m.in. umożliwiając „handel” głosami.

ZOBACZ TAKŻE: Wszyscy to przeoczyli! Macierewicz przepycha „tajemniczy projekt”

Głos władzy kontra głos opozycji

Opozycja z kolei wskazywała, że jest to często jedyny sposób, by obłożnie chorzy zagłosowali w wyborach. PiS pozostawał jednak całkowicie niewzruszony na te argumenty. Teraz się to zmieniło.

Jarosław Sellin został zapytany dziś o możliwość powrotu do głosowania korespondencyjnego w ramach poprawek zgłoszony w Senacie.

– Niewykluczone, że ten temat będzie jeszcze raz rozważany. Widzimy też mankamenty tego głosowania korespondencyjnego, bo to jednak jest miejsca, gdzie można dokonywać różnych nadużyć. Ale jest oczywiście ten walor, o którym wielu parlamentarzystów mówiło – możliwości głosowania osób, które fizycznie do urn wyborczych udać się nie mogą – odpowiedział.

ZOBACZ TAKŻE: Nagły zwrot akcji w Sejmie! PiS rezygnuje ze znienawidzonego projektu

Źródło: interia.pl

Internauci komentują zmianę premiera. Jest ostro! [MEMY]


Reprywatyzacja w Warszawie: Najbardziej skandaliczne fakty

...

Zobacz również