Kanada zatrzymała się w oszołomieniu. Szaleniec w biały dzień zaczął strzelać do lodzi. Już cztery osoby nie żyją, pozostałe uciekają w przerażeniu. Trwa walka z czasem, a lokalne służby apelują do mieszkańców w całej okolicy, żeby nie wychodzili z domu.

Cała Kanada doznała szoku, gdy w ciągu dnia doszło do strzelaniny w mieście Fredericton, stolicy stanu Nowy Brunszwik. Na miejscu zginęły cztery osoby, do tej pory nie ma informacji o ewentualnych rannych. Policja poszukuje zbiega, w tym samym czasie apeluje do mieszkańców: nie wychodźcie z domu! Jest naprawdę groźnie.

Kanada: Szaleniec zabił cztery osoby! Zdążył uciec policji

Do tego tragicznego wydarzenia doszło w rejonie ulicy Brookside Drive. Pierwszy strzał dało się usłyszeć około godziny 7:00 czasu lokalnego. Nie wiadomo, jaka była przyczyna ataku. Mieszkańcy są przerażeni.

Trwa walka z czasem – napastnik jest na wolności. Bardzo możliwe, że zaatakuje ponownie.

Aktualizacja: Kanadyjska policja podała, że wśród czwórki zamordowanych w strzelaninie osób, byli dwaj funkcjonariusze policji. Na ten moment postanowili nie zdradzać ich nazwisk. Jest to trudny czas dla ich rodzin, a także dla kolegów z policji. Wciąż trwają poszukiwania szaleńca.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. W Polskę uderzy Oriana! IMGW ostrzega, będzie bardzo niebezpiecznie
  2. Wszystko wywrócone do góry nogami. Tusk nagle wraca do Polski
  3. Armia zaatakowała miasto własnego państwa! Wojna na ulicach, zajmują dzielnice
  4. Zaginął nietypowy zwierzak! Trwają intensywne poszukiwania, nie musisz się go bać

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Najdziwniejsze rzeczy, jakie zarekwirowali pasażerom na lotniskach

Zobacz również