Napił się i zasnął w bagażniku. Już się nie obudził

Napił się i zasnął w bagażniku. Już się nie obudził

Tragedia w miejscowości Stróża w Małopolsce. Jedna z imprez zakończyła się śmiercią 29-latka. Cztery osoby usłyszały zarzuty, grozi im do 3 lat więzienia.

Do tragedii doszło po jednej z zakrapianej imprezie. Po powrocie rodzice mężczyzny znaleźli jego ciało w bagażniku auta. Śmierć dziecka zawsze jest wielkim ciosem dla rodzica. Tym bardziej znalezienie jego ciała w okolicznościach tragicznej śmierci.

Stróża: nie żyje 29-latek, jego ciało znaleziono w bagażniku

Feralnego wieczoru mężczyzna brał udział wraz z przyjaciółmi w libacji alkoholowej.  Koledzy po imprezie wsadzili mężczyznę do bagażnika samochodu, który zostawili przed jego domem. Sami udali się do swoich mieszkań, zostawiając kolegę zamkniętego w bagażniku. Niestety chłopak zmarł. Ciało zostało znalezione przez jego rodziców następnego dnia. Sprawa od razu została zgłoszona na policje. Funkcjonariuszom bardzo szybko udało się ustalić z kim i gdzie wieczór spędził mężczyzna. Na podstawie śladów ustalili również, że 29-latek został zawieziony na miejsce gdzie zmarł.  - Niezwłocznie ustaliliśmy gdzie i z kim 29- latek przebywał przed śmiercią. W związku z powyższym jeszcze tego samego dnia zatrzymano czterech mężczyzn w wieku 29, 22, 19 i 18 lat, którzy wspólnie z pokrzywdzonym spożywali alkohol - mówił jeden z policjantów Łącznie zatrzymano czterech mężczyzn. Zostały im już postawione zarzuty. Trzech z nich przyznało się do winy i złożyło wyjaśnienia. Całej czwórce grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Zobacz także:
  1. Benedykt XVI ledwo uszedł z życiem. Uciekł w ostatniej chwili
  2. Kontrowersyjny apel poznańskiego ZOO: „Otruj dziecko, uduś lub oddaj”
  3. Była jedną z najjaśniejszych gwiazd PRL-u. Już tak nie wygląda [ZDJĘCIA]
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News