Protesty na granicy! Policja zaczęła strzelać do ludzi, mnóstwo ofiar

Protesty na granicy! Policja zaczęła strzelać do ludzi, mnóstwo ofiar

Trwają ogromne protesty, w wyniku których już są ofiary. Policja zabiła 13 osób, a rannych jest nawet 1000! To szokujące dane, jednak prawdziwe. Służby po prostu ostrzeliwują demonstrujących.

Na granicy Izraela i Strefy Gazy trwają ogromne protesty mieszkających w dzielnicy Palestyńczyków. Nawet 25 tys. ludzi idzie w gigantycznym "Marszu Powrotu", zorganizowanym przez rządzących w Strefie Gazy Hamas.

Strefa Gazy: ogromne protesty, są zabici i ranni

Siły Obronne Izraela (IDF) strzegą bezpieczeństwa kraju podczas tych protestów. Ofiarami są przede wszystkim ludzie, którzy zbliżają się do ogrodzenia oddzielającego Gazę od Izraela. Już wcześniej służby izraelskie ostrzegały przed zbliżaniem się do muru. Wojsko i policja po prostu strzelają do ludzi, którzy się znajdą zbyt blisko granicy. Uzasadniane to jest podejrzeniem o obecność terrorystów w tłumie demonstrantów i próbę podkładania ładunków. Według pierwszych informacji rannych miało być ok. 550, obecnie mówi się jednak już aż o tysiącu rannych demonstrantów. Także liczba zabitych, która początkowo wynosiła 8, obecnie już wzrosła. Jest takich do najmniej 13 osób. Strefa Gazy będzie miejscem protestów na granicy z Izraelem jeszcze do 15 maja. Strefa Gazy fot. Twitter.com WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Co się dzieje? Premier Izraela w szpitalu, wykończyli go wrogowie
  2. Politico: Izrael zbombardował reaktor nuklearny sąsiedniego kraju
  3. Izrael wygrał. Rząd PiS wycofuje się z ustawy IPN
Następny artykuł