Strażak z Małopolski nie chciał ratować homoseksualistów. Szybko stracił pracę

Strażak z Małopolski nie chciał ratować homoseksualistów. Szybko stracił pracę Źródło: Pixabay/arembowski

Strażak z Małopolski napisał o parę słów za dużo. Po przeczytaniu kontrowersyjnych postów dowodzący jego jednostki nie mieli wątpliwości. Z osobą o takich poglądach nikt nie chciał współpracować.

Strażak Marcin J. z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzezince (pod Krakowem) kilka dni temu podzielił się na Facebooku swoimi kontrowersyjnymi przemyśleniami. Zasugerował, że mimo pełnienia tak honorowej funkcji, nie spieszyłby się z ratowaniem niektórych potrzebujących. Zdradził, że na jego ratunek nie mogliby liczyć homoseksualiści.

Strażak szokuje na Facebooku. Zaczął tęsknić za Hitlerem

Przełożeni Marcina J. wstrząśnięci czytali treść posta, którego ich pracownik opublikował na Facebooku 4 czerwca. W bezpośrednich słowach zasugerował, że nie udzieliłby pomocy osobom homoseksualnym. 

- Jak tak czytam wypowiedzi pedałów to zaczynam tęsknić za Hitlerem... - taka mocna deklaracja rozpoczęła wywód strażaka. Napisał, że w jego okolicach osoby innej orientacji nie są mile widziane ("zobaczycie jak pięknie są tutaj traktowani pedały"). Następnie dodał kluczowe słowa: "I uwierzyć, że ja ich jeszcze z pożaru mam wyciągać". 

Dowódcy OSP Brzezinka nie mieli wątpliwości, że osoba deklarująca takie poglądy, nie zasługuje na noszenie munduru Straży Pożarnej. Wydali komunikat, w którym zastrzegli, że wpis Marcina J. jest jego prywatną opinią, która ze Strażą nie ma nic wspólnego. Następnie Zarząd zadecydował, że dla strażaka-homofoba nie ma miejsca w ich szeregach.

 Zarząd chwalony za reakcję. "Służymy każdemu"

- Nasza działalność jest bezstronna, apolityczna. Jesteśmy po to, aby służyć każdemu człowiekowi, który nas potrzebuje, bez względu na jego poglądy, przekonania, przynależność rasową, wyznanie i orientację seksualną. Kierujemy się uniwersalnymi i humanistycznymi zasadami - czytamy w oświadczeniu zarządu OSP Brzezinka. Internauci chwalą dowódców jednostki za prawidłową reakcję.

- Bardzo miło przeczytać, że OSP Brzezinka kieruje się przyzwoitością i szacunkiem dla wszystkich ludzi, wszystkich, czyli także osób LGBT - pisze jeden z użytkowników Facebooka.

- Zgasiliście go. Brawo! - czytamy w kolejnym komentarzu.

- I bardzo dobrze. Za czasów wojny niektórzy lekarze wyrzekali się leczenia Żydów... Podobny mechanizm tutaj... - zauważa inny internauta.

Podobnie uważa Magdalena Dropek z Funndacji Równość.org.pl

- Już w obozie hitlerowcy, na wodza którego ten strażak się powołuje, naznaczali różowymi trójkątami homoseksualnych więźniów obozu - mówi, cytowana przez "Gazetę Krakowską".

- Smuci, że tak młodzi ludzie używają języka nienawiści. Zbieramy żniwo podsycania nienawiści wobec osób LGBT. A może tego strażaka uratował w szpitalu lekarz gej? Może chodzi do fryzjera homoseksualisty?- zauważa.

"Gazeta Krakowska" poprosiła o komentarz samego Marcina J., ale nie udało się z nim skontaktować.

  1. Największa tajemnica Jana Pawła II! Kim byli prawdziwi rodzice Karola Wojtyły?
  2. Emilia Krakowska trafiła DO SZPITALA! Znamy stan zdrowia uwielbianej przez Polaków aktorki
  3. Tomasz Lis przekazał najgorszą wiadomość. Słynny dziennikarz TVP nie żyje
  4. TVN właśnie przekazał nowe niepokojące informacje nt. pożaru wieżowca w centrum Warszawy. Warszawiaków czekają trudne chwile
  5. Monika Zamachowska apeluje do Andrzeja Dudy. Jej mąż potrzebuje pomocy prezydenta
  6. Dramatyczne wieści o uwielbianej bohaterce "Barw Szczęścia". Przerażająca choroba rujnuje jej życie

Źródło: Gazeta Krakowska WP

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu