Kilkaset osób w Warszawie zatrzymanych przez policję. Użyto gazu i środków przymusu

Kilkaset osób w Warszawie zatrzymanych przez policję. Użyto gazu i środków przymusu Źródło: youtube.com OKO.press

Strajk przedsiębiorców zakończył się dramatycznymi scenami. Na miejscu zjawiło się kilkanaście radiowozów policyjnych, a funkcjonariusze zostali zmuszeni do użycia gazu pieprzowego, a także środków przymusu bezpośredniego. Jak przekazano mediom, zatrzymano kilkaset osób.

Strajk przedsiębiorców rozwijał się bardzo dynamicznie. Szybko zadecydowano o wezwaniu odpowiednich służb, a starcie funkcjonariuszy z protestującymi trwało kilka godzin. Rosnące z każdą chwilą zamieszanie stwarzało coraz większe zagrożenie dla wszystkich zgromadzonych, dlatego dla zwiększenia skuteczności swoich działań funkcjonariusze zadecydowali o zastosowaniu radykalnych środków. 

Strajk przedsiębiorców na warszawskim placu. Policja użyła gazu i zatrzymała kilkaset osób 

Jak informuje portal Interia.pl, dopiero późnym wieczorem 16 maja funkcjonariuszom udało się zapanować nad sytuacją. Przedsiębiorcy licznie zgromadzili się na Placu Zamkowym w Warszawie z powodu ich pogarszającej się sytuacji finansowej wynikającej z panującej epidemii koronawirusa. Już chwilę później na miejscu pojawiło się kilkanaście radiowozów policji. Funkcjonariusze szybko zdali sobie sprawę z konieczności użycia ostatecznych środków. Jak podkreśla Interia, starając się zatrzymań protestujących, funkcjonariusze wykorzystywali m.in. gazy pieprzowe. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

W niedzielę rano rzecznik stołecznej policji nadkom. Sylwester Marczak przekazał do mediów informacje o zatrzymaniu ponad 380 osób, ukaraniu mandatem karnym 150 osób  oraz planach skierowania do sądu ponad 220 wniosków o ukaranie. Nadkomisarz podkreślił również, że zatrzymane osoby zostały zatrzymane prewencyjnie, co oznacza, że po wykonaniu niezbędnych na komisariacie czynności zostaje ona zwolniona. 

- Będą też kierowane notatki do sanepidu w związku z faktem naruszenia obostrzeń dotyczących ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa - dodał cytowany przez Interię rzecznik stołecznej policji nadkom. Marczak. Wyjątek stanowi pięć osób, które zostały zatrzymane procesowo. Wiąże się to z popełnionymi przestępstwami, jak naruszenie nietykalności, znieważenie policjanta i uszkodzeniem radiowozów. Dwie osoby, które uszkodziły radiowozy, pozostają cały czas w areszcie policyjnym - dodał.

Rzecznik podkreślił również, że funkcjonariusze zostali zmuszeni do zastosowania wobec protestujących radykalnych środków. 

Dzisiaj grzeje: 1. Polityk znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Służby wkroczyły do akcji, tajemnicze okoliczności śmierci

2. Do sieci trafiło zdjęcie Małgorzaty Kożuchowskiej, a fanów zatkało. Nikt nie widział jej jeszcze w podobnym wydaniu

- W tym przypadku były kierowane apele z naszej strony, były prowadzone rozmowy przez zespół antykonfliktowy, ale niestety nikt nie reagował na nasze działania. (...) Policjanci byli wyzywani, przepychani, uderzani. Jeżeli mamy do czynienia z czynną napaścią, to policjanci mają prawo użyć środków przymusu bezpośredniego, siły, a w tym przypadku użyto gazu. W związku z tym część osób, też policjantów, doznało urazów przede wszystkim oczu - wyjaśniał. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Złowieszcze słowa Krzysztofa Jackowskiego. Dotyczą Warszawy
  2. Skandal w Niemczech. Łukasz Piszczek zaatakowany przez wrogich kibiców
  3. Sekielski ujawnił, dlaczego w nowym filmie wykorzystali piosenkę tragicznie zmarłej gwiazdy. Artystka też przeżyła piekło w dzieciństwie
  4. Nigdy nie pij wody, która stoi przy łóżku. Popularny błąd grozi zdrowiu
  5. Tuż przed śmiercią Jan Paweł II wyjawił jedną z największych tajemnic Kościoła. Mało kto pamięta, jakie miała znaczenie
  6. Zużyte torebki po herbacie są bardzo cenne, źle że lądują w koszu. Przenigdy ich nie wyrzucaj, można je wykorzystać i zaoszczędzić pieniądze

Źródło: Interia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News