Burmistrz na medal? Wziął urlop, żeby pomóc nauczycielom

Burmistrz na medal? Wziął urlop, żeby pomóc nauczycielom Źródło: Pixabay.com/werner22brigitte

Strajk nauczycieli zaplanowano na początek kwietnia. Sytuacja jest napięta, bo w tym czasie mają się odbyć egzaminy ósmoklasisty i gimnazjalny. Mimo to jeden z burmistrzów postanowił wesprzeć pedagogów i specjalnie wziął urlop, by im pomóc. Takiego gestu nikt się nie spodziewał.

Strajk nauczycieli wzbudza wiele emocji, między innymi ze względu na czas, w jakim ma się odbyć. Czas egzaminów to dni, w których są oni szczególnie potrzebni, bowiem muszą pilnować wszystkich uczniów. Wiele osób krytykuje pedagogów za podjęcie takiej właśnie decyzji, jednak wsparcie przyszło z najmniej oczekiwanej strony. Burmistrz pokazał swoją solidarność ze strajkującymi.

Strajk nauczycieli jest popierany przez burmistrza. Wziął urlop, żeby im pomóc

Burmistrz gminy Czarne na Pomorzu, Piotr Zabrocki popiera nauczycieli, którzy chcą strajkować i zawalczyć o swój lepszy byt. Z tej okazji postanowił nawet wziąć urlop i wesprzeć lokalnych pedagogów. Jak sam mówi, będzie pilnował uczniów piszących egzamin zamiast nich.

- Oczywiście, że planuję urlop. Nie ma żadnego problemu. Jestem na etapie planowania urlopu 8 kwietnia, w pierwszy dzień strajku. Od tego dnia, ja, burmistrz Piotr Zabrocki, jestem na urlopie i w ramach wolontariatu pomagam nauczycielom i dyrektorowi w sprawowaniu opieki nad uczniami. Albo dyrektorom. Zobaczymy jeszcze, jak rozłożymy zajęcia w czasie strajku - oznajmił burmistrz.

Burmistrz doskonale wie, przez co przechodzą nauczyciele. Zdradza powód, dla których chce pomóc

Mężczyzna będzie musiał przejść specjalne szkolenie egzaminacyjne oraz będzie musiał uzyskać specjalną zgodę od kuratorium. Zabrocki zamierza potraktować nową rolę jako wolontariat i nie zamierza brać za to żadnych pieniędzy. Jeśli zajdzie taka potrzeba, weźmie nawet urlop bezpłatny.

- Na tyle, ile mam urlopu do wykorzystania, będę go wykorzystywał. Nawet jak będzie trzeba, to wezmę urlop bezpłatny. Chcę w tym czasie być z dyrektorem, z dziećmi, z młodzieżą - obiecuje Zabrocki.

Jak się okazuje, problemy pedagogów są bardzo bliskie burmistrzowi. Sam kiedyś był nauczycielem i doskonale zdaje sobie sprawę, że ten strajk jest bardzo ważny dla tej grupy zawodowej.

- Jestem nauczycielem z krwi i kości. A dziś dodatkowo reprezentuję organ prowadzący szkoły. Nie wyobrażam sobie, żeby organ prowadzący nie zainteresował się tym, co się dzieje w szkole - powiedział.

Gmina jest zdecydowanie gotowa na strajk nauczycieli. Być może ten pomysł spodoba się także innym burmistrzom, którzy zechcą pomóc w czasie egzaminów.

Źródło: Na Temat

Następny artykuł