Strajk nauczycieli będzie fatalny dla finansów szkół? Mogą stracić nawet połowę unijnych dotacji

Strajk nauczycieli będzie fatalny dla finansów szkół? Mogą stracić nawet połowę unijnych dotacji Źródło: Wikimedia Commons/Silar

Strajk nauczycieli może być tragiczny w skutkach. Szkoły będą musiały oddać dofinansowanie.

Strajk nauczycieli nie znika z dyskusji w przestrzeni publicznej. Od kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej, placówki oświatowe otrzymują unijne dofinansowania na realizacje dodatkowych zajęć. Niedawno odwołany strajk utrudnił realizacje wcześniej założonych planów, co może doprowadzić do utraty dofinansowania.

Szkoły podpisały umowy z urzędami marszałkowskimi w sprawie otrzymania pieniędzy unijnych na realizacje dodatkowych zajęć. Aby jednak dofinansowanie zostało przekazane, musi zostać zrealizowany załączony do wniosku program zajęciowy. Jeśli programu nie uda się zrealizować, to przekazane środki będą musiały zostać zwrócone, zmniejszy się również planowane wcześniej dofinansowanie. Jest też możliwość, że zostanie całkowicie wycofane.

Strajk nauczycieli a dofinansowanie ze środków UE

Trwający 18 dni strajk nauczycieli na jakiś zamroził działanie placówek oświaty. Przez to szkoły mogą nie zdążyć ze zrealizowaniem projektów i w wyniku tego, ponieść dodatkowe koszta. 29 kwietnia nauczyciele mają wrócić do pracy. Pytanie, czy poradzą sobie ze zrealizowaniem obecnych celów? Będzie to trudne, szczególnie, że zapowiedzieli pracę jedynie przez 18 godzin w tygodniu.

Kilka szkół z Białej-Podlaskiej, znajduje się w ciężkiej sytuacji. Wciąż nie zostały zrealizowane projekty rozpoczęte w 2017 roku. Uczniowie na dodatkowych zajęciach zdobywali wiedzę z przedmiotów, takich jak: matematyka, fizyka, chemia, a także uczyły się języków obcych czy doskonaliły swoje umiejętności z zakresu informatyki.

Wartość projektu wycenia się na 442,5 tys. złotych i aż 419 tys. złotych stanowiły środki z dotacji Unii Europejskiej. Do czerwca już niewiele czasu, a do zrealizowania pozostało aż 126 z 960 godzin. Jednakże nauczyciele po zakończeniu strajku wracają do pracy. Jak podaje dyrekcja jednej z placówek, zaległe godziny nauczyciele będą musieli odpracować. Wynika to z deklaracji, jakie złożyli przy okazji rozpoczęcie strajku. Nie pokrywa się to jednak z oficjalnymi informacjami od Związku Nauczycielki Polskich (ZNP), który zadeklarował, że po powrocie ze strajku, pracownicy nie będą podejmowali się nadprogramowych zadań.

Jednak nasuwa się pytanie, czy zdążą zrealizować unijne projekty? Poniesienie kosztów zwrotów może być trudne dla polskich szkół. 

Źródło: Interia

Następny artykuł