Zarząd Stowarzyszenia Wiosna podał się do dymisji. "Panuje atmosfera zagrożenia"

Zarząd Stowarzyszenia Wiosna podał się do dymisji. "Panuje atmosfera zagrożenia"

Stowarzyszenie Wiosna w ostatnim czasie przeżywa kryzys za kryzysem. Wszystko rozpoczęło się od afery związanej z ks. Jackiem Stryczkiem, który do niedawna pełnił w NGO-sie funkcję prezesa. Postanowił jednak odejść ze stanowiska w związku z artykułem "Onetu", który poinformował o panującej za kulisami atmosferze. Teraz cały zarząd podał się do dymisji.

Stowarzyszenie Wiosna, jak wynika z oficjalnych informacji, ma nowego prezesa. Wprowadzono zmiany, które zszokowały wolontariuszy, a także etatowych pracowników. Jeszcze niedawno prezesem stowarzyszenia, tuż po oficjalnej dymisji ks. Stryczka, była Joanna Sadzik, która według niektórych była wystarczająco kompetentna, aby pomóc "tonącej łodzi" i nie dopuścić do katastrofy. Została jednak zwolniona.

Stowarzyszenie Wiosna: zarząd podał się do dymisji

Według oficjalnych informacji, które podaje "Onet", nowym prezesem stowarzyszenia został ks. Babiarz, czyli prywatnie bliski przyjaciel ks. Stryczka. Został on wybrany podczas zebrania walnego stowarzyszenia tuż po odebraniu funkcji Joannie Sadzik. Jego kandydaturę zaproponowali ludzie, którzy byli znani z bliższej relacji z księdzem Stryczkiem. Sam ks. Babiarz czekał tuż przy wejściu. Wcale nie był zaskoczony propozycją. Wyglądało na to, że cała sytuacja była ustawiona, a przynajmniej tak sugeruje "Onet". Ponoć nie było powodu, aby zwolnić Sadzik. DALSZA CZĘŚĆ POD GALERIĄ - Znów panuje atmosfera zagrożenia. Kilka osób się popłakało. Ksiądz odpowiada gładkimi zdaniami w kółko to samo. Wszyscy jesteśmy w szoku, tego nie da się opisać - opowiada jedna z anonimowych osób, które uczestniczyły w zebraniu w rozmowie z "Onetem". Czy w tej sytuacji ks. Stryczek pozostanie tak naprawdę u sterów? Niektórzy sugerują, że Joanna Sadzik była zupełnie niezależną prezes, a ks. Babiarz... ponoć chętnie konsultuje się z ks. Stryczkiem. Jak wynika z rozmowy, którą przeprowadził "Onet" z innym pracownikiem "Wiosny" - sprawa jest naprawdę ciekawa. Nowy prezes wywołuje spore kontrowersje. Wątpliwości budzi choćby jedno z jego pierwszych oficjalnych przemówień. - Na spotkaniu z nowym prezesem towarzyszyło nam dużo emocji. Dla nas wszystkich to olbrzymie zaskoczenie. Ksiądz wyraźnie niewiele wiedział o naszej organizacji, żartował, że w ogóle nie zna ks. Stryczka. My się z tego po prostu śmialiśmy. Co tu można więcej powiedzieć? Pewnie nasi ambasadorzy i główni sponsorzy się wycofają. Póki co żądamy natychmiastowych wyjaśnień. Niestety, ks. Babiarz nie chce odpowiedzieć, od kogo dostał propozycję objęcia "Wiosny" - opowiada anonimowy pracownik.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Okrzyknięto ją „nową Korą”. Kim jest Karolina Gibki?
  2. Zarobki Poli Raksy to wielka tajemnica. Jaką emeryturę dostaje?
  3. Polskie służby biją na alarm! Starsi ludzie mogą stracić wszystkie pieniądze
  4. W Londynie robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Powstał plan ewakuacji Elżbiety II
  5. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Onet Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News