Stonoga zabalował. Pijany kopnął policjanta i wysikał się w recepcji w Marriotcie

Stonoga zabalował. Pijany kopnął policjanta i wysikał się w recepcji w Marriotcie

Stonoga w nocy ze środy na czwartek zjawił się w hotelu Marriott, gdzie chciał wynająć pokój. Personel odmówił mu jednak, gdyż mężczyzna był pijany i agresywny. Biznesmen mimo próśb i interwencji ochrony, nie chciał wyjść z hotelu. Dopiero policja, która przyjechała na miejsce dała mu radę. Historię opisuje Gazeta Wyborcza. Nie wiadomo ile w niej prawdy, bo Stonoga jeszcze nie odniósł się do wydarzenia. 

Stonoga pojawił się w hotelu Marriott około 1:30 w nocy ze środy na czwartek. Mężczyzna chciał wynająć pokój, ale recepcjoniści odmówili mu ze względu na to, że był pijany i agresywny. Stonoga nie chciał opuścić placówki i nie ruszył się nawet wtedy, gdy personel zawołał ochronę do pomocy. Na miejsce przybyła więc policja. Jednakże, zjawienie się mundurowych dolało tylko oliwy do ognia. Stonoga zaczął szarpać się z policjantami i głośno wyzywał ich używając wulgarnych słów. Jednego z nich kopnął w rękę, co rzekomo doprowadziło do uszkodzenia stawu. Chwilę przed opanowaniem przez funkcjonariuszy pijanego biznesmena, ten rozpiął rozporek i oddał mocz w recepcji. Niedługo później trafił na komendę, gdzie wezwano karetkę, po tym jak stwierdził, że źle się czuje. Po przybyciu medyków, Stonoga wylał na nich swój gniew. Biznesmenowi grożą trzy lata więzienia za naruszenie miru domowego, znieważanie policjantów, naruszenie nietykalności cielesnej i popełnienie kilku wykroczeń. Ponadto Stonoga ma trafić na badana psychiatryczne. Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: gazeta.pl pt
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News