NIE DO WIARY! Strażnik więzienny ujawnia, co czeka mordercę Adamowicza za kratami

NIE DO WIARY! Strażnik więzienny ujawnia, co czeka mordercę Adamowicza za kratami

Stefan W. jest osobą odpowiedzialną za śmiertelny atak na prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Mężczyzna stanie wkrótce przed sądem i odpowie za zbrodniczy, głęboko potępiany społecznie czyn, którego się dopuścił. Mający doświadczenie jako strażnik więzienny bloger zdecydował się w tym kontekście opisać, co czeka W. za kratami.

Stefan W. jest obecnie intensywnie krytykowany przez krajową opinię publiczną. Obywatele chcą, aby jak najszybciej został skazany i spędził w więzieniu bardzo wiele lat. Przypomnijmy, że mężczyzna ma już za sobą okres spędzony za kratami, gdyż w przeszłości dopuścił się m.in. rozbojów oraz napadów.

Jakie życie w więzieniu wiódł Stefan W.?

To właśnie w tym kontekście tragiczną sprawę zdecydował się skomentować bloger stojący za stroną "Służba Więzienna Okiem Klawisza". Ujawnione przez niego szczegóły życia, które W. będzie wiódł za kratami, naprawdę mogą otworzyć oczy na niedostrzegane dotąd przez opinię publiczną aspekty. - Przykład pana "Stefana", tak, PANA, bo tak będziemy się do niego zwracać przez najbliższe pare lat. MY, funkcjonariusze SW. PAN Stefan przeleżał w pudle 5 lat, nauczyliśmy go być roszczeniowym i aroganckim i pokazaliśmy, jaki jest bezkarny. Zapewniliśmy mu 5 lat jedzenia, dachu nad głową oraz opieki medycznej. "KARĘ", którą odbywał w którymś z ZK, można porównać, robiłem to już niejednokrotnie, do wczasów w Ciechocinku - opisał bloger, w szokujący sposób ujawniając, jak wyglądało i będzie wyglądało życie W. za kratami. - Na przeszkodzie do bycia w pełni szczęśliwym brakowało tylko "wolności" takiej naszej, codziennej. Trochę poćwiczył, trochę przyćpał, ogólnie 5 lat je*ło. W głowie ciągle siedział mu żal za to, że siedzi, że ktoś go wsypał, czy przybił mu więcej, niż sam sobie wyliczył, analizując i planując te napady. (...) Po tym, co odj*bał, również śmiem twierdzić, że w pudle były z nim problemy - dodał bloger. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Dlaczego Stefan W. zaatakował Pawła Adamowicza?

Ostatecznie czytelnicy mogą się także przekonać, co zdaniem "klawisza" pchnęło zamachowca do zaatakowania Pawła Adamowicza. Teoria ta jest wstrząsająca, jednak znalazła już poparcie wśród dużej części rozwścieczonej opinii publicznej. - Wyskoczył na wolność, dostał z funduszu postpenitencjarnego nowe ciuchy, może pare złotych na bilet - a może nawet miał zapełnioną całą żelazną. (...) Zderzył się z rzeczywistością, nie potrafił w niej odnaleźć i postanowił wymierzyć karę za swój nieudany start. Pewnie pisał o jakieś wokandy, przerwy w karze, na wszystko była blacha, bo nie dał się "zresocjalizować", wyszedł. Jedyne, co nauczyło go więzienie, to że musi być stanowczy i brutalny (słownie lub fizycznie), by coś uzyskać. W tym pustym dzbanie skleił wszystko w całość, a efekt widać było wczoraj od godziny 20:00 na każdym kanale informacyjnym - opisał twórca strony "Służba Więzienna Okiem Klawisza" na Facebooku. Ostatecznie bloger zdecydował się także na wizję, według której po odbytej karze W. wyjdzie na wolność, będąc już osobą znaną i prawdopodobnie podziwianą przez innych przestępców. Niestety, "przeleży kolejne parę lat za pieniądze moje, twoje, a także Pana Adamowicza". ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Pola Raksa nigdy nie zaznała szczęścia w miłości. Jej mąż zdradził ją w NAJGORSZY sposób
  2. Ilona Felicjańska w szokującym wyznaniu o byłym mężu. "Kazał sobie robić l*askę"
  3. Owsiak właśnie wziął całą odpowiedzialność za tragedię na siebie. Fani wspierają Jurka
  4. Ksiądz nie chciał modlić się za prezydenta Adamowicza. Zostanie UKARANY
  5. Bezdomny rozsadził WOŚP! Cała Polska we łzach, fantastyczne
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News