Prokuratura postawi zarzuty Niesiołowskiemu. Wiadomo jaka kara mu grozi

Prokuratura postawi zarzuty Niesiołowskiemu. Wiadomo jaka kara mu grozi Źródło: Fot. YouTube/Superstacja

Stefan Niesiołowski usłyszy zarzuty. Prokuratura postawi byłemu posłowi PO zarzuty w związku z domniemaną seks-aferą, w jakiej miał brać udział przedstawiciel opozycji. Przypomnijmy, że polityk według ustaleń Wirtualnej Polski miał przyjmować łapówki w postaci usług seksualnych w zamian za oferowanie stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Już wiemy, co grozi mężczyźnie za udział w procederze.

Stefan Niesiołowski stanie przed prokuraturą. Były poseł Platformy Obywatelskiej będzie musiał odpowiedzieć na zarzuty w związku z ujawnionym przez Wirtualną Polskę seksualnym skandalem, jakiego miał być głównym bohaterem. Według ustaleń dziennikarzy CBA doszło do materiałów świadczących o tym, że poseł PO korzystał z usług prostytutek w ramach łapówek, jakie miał przyjmować za gwarantowanie miejsc pracy w spółkach Skarbu Państwa. Co grozi posłowi? Stefan Niesiołowski stanie przed prokuraturą. Pierwsze zarzuty w stronę polityka Według doniesień prasowych, Stefan Niesiołowski ma być postawiony w stan oskarżenia przyjmowania korzyści w zamian za gwarantowanie pracy w rządowych instytucjach. Według przepisów kodeksu karnego o "kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. " Sam polityk nie przyznaje się jeszcze do stawianych mu zarzutów i zaznacza, że afera jest pokłosiem opublikowanych przez Gazetę Wyborczą materiałów, które obciążają politycznie szefa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. - Żadnych łapówek nie brałem. Nie mam żadnych zarzutów. - Chodzi o przykrywkę chyba Kaczyńskiego (...), jego taśmy, prosta sprawa, banalna. Wymyślili, wielka operacja - powiedział parlamentarzysta rano w Sejmie.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czy Niesiołowski brał łapówki?

  Według doniesień medialnych przedstawiciel opozycji miał w latach 2013-2015 korzystać z usług seksualnych, które opłacali mu biznesmeni chcący obejmować stanowiska w spółkach Skarbu Państwa. Według doniesień służb mężczyzna miał korzystać z usług prostytutek aż 29 razy. - Takich usług seksualnych, z których skorzystał Niesiołowski, miało być 29. Proceder odbywał się w mieszkaniu w Łodzi, należącym do biznesmenów. Do spotkań z kobietami dochodziło od stycznia 2013 roku do końca 2015. Niesiołowski miał załatwiać trzem przedsiębiorcom intratne kontrakty w instytucjach państwowych. W zamian miał otrzymywać m.in. korzyści majątkowe w postaci usług seksualnych opłacanych przez biznesmenów. Agenci CBA dysponują materiałami operacyjnymi, na których występuje poseł Stefan Niesiołowski - powiedział w rozmowie z WP.pl jeden z przedstawicieli służb. Nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędzie się pierwsza rozprawa w sprawie możliwości dokonania przestępstw przez Niesiołowskiego i czy będzie on poddany aresztowi tymczasowemu aż do wyjaśnienia sprawy. Jak na razie, Marszałek Sejmu nie odebrał jeszcze immunitetu posłowi, aczkolwiek CBA wysłało wniosek w tej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Wałęsa zrobił listę „osób do rozliczenia po wyborach”. Jest na niej 5 polityków
  2. Rzecznik Trzaskowskiego: CBA może zapukać do Kaczyńskiego o 6 rano
  3. Co ukrywa Adam Andruszkiewicz? Dziennikarze ujawniają
  4. Michał Szpak POKAZAŁ mieszkanie. Czy jego RODZICE wiedzą jak mieszka?!
  5. Pola Raksa ukrzyżowana i zgwałcona. Aktorka doświadczyła dramatycznych scen
  Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News