Kiedy kilka dni temu staruszek żyjący w Argentynie ogłosił światu, że ma 128 lat i tak naprawdę jest Adolfem Hitlerem, który pod fałszywym nazwiskiem ukrywał się przed Żydami, jego historia podzieliła internautów. Historycy, jak i najbliższe mężczyźnie osoby uważają, że wyznania te nie są prawdziwe. Najnowsze kontrowersyjne znalezisko argentyńskiej policji rzuciło jednak nowe światło na głośną sprawę.

Początkowo ludzie byli sceptyczni co do wyznań mężczyzny. Spojrzenie internautów na sprawę nieco zmieniło się jednak, gdy w Argentynie dokonano historycznego odkrycia. Pod Buenos Aires policja weszła do domu kolekcjonera historycznych pamiątek. W jego zbiorach funkcjonariusze odnaleźli aż 75 drogocennych przedmiotów pochodzących z III Rzeszy, m.in. popiersie Hitlera.

Według historyków zostały one przywiezione do Argentyny przez wysoko postawionych nazistów, którzy uciekali przed odpowiedzialnością za zbrodnie wojenne. Internauci szybko połączyli historię znaleziska z postacią tajemniczego staruszka. Zdaniem części osób, nazistowskie rzeczy miały należeć właśnie do starszego pana. Także część ekspertów nie wyklucza tej opcji.

Wstępne śledztwo wykazało, że znalezione przedmioty w przeszłości należały one do nazistów. Na dalsze wyniki badań będziemy musieli jednak poczekać.

ZOBACZ TAKŻE

https://www.youtube.com/watch?v=KeauftLIk-8

...

Zobacz również