Policja poszukuje kierowcy, który staranował przechodniów. Co gorsza, wśród ofiar tego zdarzenia są dzieci. Winny zbiegł, dlatego wciąż trwają działania służ porządkowych.

Do tragedii doszło w sobotę wieczorem przy ul. Dąbkowej w Skalmierzycach koło Ostrowa Wielkopolskiego. Czteroosobowa rodzina szła poboczem, gdy nagle wjechał w nich samochód osobowy.

W wyniku wypadku ranna została kobieta i jej dwuletnie dziecko. Strażacy musieli wyciągać ją i dziecko spod rozbitego auta. Oboje w stanie ciężkim trafili do szpitala. Szczęście w nieszczęściu – ojciec i drugie potrącone dziecko nie ponieśli większych obrażeń.

Ostrów Wielkopolski świadkiem tragedii

Kierujący nissanem qashqai uderzył w kobietę prowadzącą wózek – mówił Wirtualnej Polsce dyżurny policji w Ostrowie Wielkopolskim, komentując wypadek. Następnie kierowca zjechał z jezdni i zatrzymał się na przydrożnym drzewie, nie udzielając żadnej pomocy poszkodowanym. Zanim przyjechały służby, mężczyzna zbiegł z miejsca wypadku, najprawdopodobniej bojąc się odpowiedzialności.

Aktualnie policja aktywnie poszukuje zbiegłego kierowcy. Jak sami mówią: „Wiemy, gdzie może się znajdować, ale wciąż go poszukujemy”.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Strzelanina w galerii handlowej! Ogromna ewakuacja
  2. Tragedia na południu Polski. Dzieci wśród ofiar
  3. Grupa Wyszehradzka się wali. Ludzie wyszli na ulice
  4. PiS bierze się za ciężarne. Kobiety w ciąży stracą pracę

12 znanych Polaków, którzy pokonali raka [ZDJĘCIA]


Najbardziej elitarne jednostki specjalne świata [ZOBACZ!]

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Zobacz również