Stanisław Pięta stał się prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjnym politykiem prawej strony życia politycznego. Wszystko za sprawą ujawnionego romansu z Izabelą Pek. Była kochanka posła PiS po raz kolejny postanowiła wypowiedzieć się na jego temat. Nie zostawiła na nim suchej nitki.

Stanisław Pięta jeszcze do niedawna był szeroko znany jako bardzo konserwatywny polityk, który kieruje się w życiu tradycyjnymi zasadami. Pieczałowicie budowany wizerunek legł jednak w gruzach po ujawnieniu jego romansu z modelką Izabelą Pek. Okazało się, że słowa polityka a jego czyny to zupełnie dwa różne światy.

Stanisław Pięta ośmieszony przez byłą kochankę

Po ujawnieniu afery, która wstrząsnęła środowiskami zebranymi wokół Prawa i Sprawiedliwości, poseł postanowił odciąć się od swojej kochanki. Zablokował ją nawet w internecie, co nie znaczy, że zabrał jej prawo do publicznego wypowiadania się.

Powodem do kolejnych słów o polityku była dyskusja tocząca się na twitterowym profilu Beaty Mazurek. Rzeczniczka ani trochę nie nawiązywała do jakichkolwiek spraw obyczajowych. Pani wicemarszałek, jak to ma w zwyczaju, po raz kolejny zachwalała obecny rząd. Jeden z internautów postanowił dosadnie podsumować jej karierę polityczną.

– To zaiste niepojęte, że ktoś tak ubogi intelektualnie doszedł tak wysoko. Niech się pani spróbuje jednak ogarnąć i pomyśleć chwilę, czy na zajmowanym, do czasu, stanowisku, wypada pisać takie prostackie teksty – napisał.

W tym momencie do dyskusji dołączyła Izabela Pek, która postanowiła dorzucić trzy grosze do dyskusji. Nie omieszkała oczywiście nawiązać do Stanisława Pięty.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

– Najmniejsze zaskoczenie. Przecież PJK [Prezes Jarosław Kaczyński] trzyma dalej nawet Staszka Piętę, cymbała, który myślał, że jestem tak bezwolna, naiwna i pewnie do tego, jak żonie powiedział Zbonikowski, mam płaską głowę, że, jak mi na nią wejdzie, przykucnie i n…a to się popłaczę i rzucę pod pociąg – odpowiedziała internaucie.

W mgnieniu oka została zapytana o to, dlaczego atakuje również prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jej odpowiedź była równie jednoznaczna.

– Bo przyzwala na zło, które następnie sam lub czyimiś ustami usprawiedliwia, a dla mnie to najobrzydliwszy rodzaj hipokryzji. Dałam się uwieść, a on później nakazał mnie, jak innych, którzy za późno zrozumieli, co się pod tym czai – zniszczyć napisała na Twitterze.

Najsłynniejszy romans PiS-u

Do pierwszego spotkania Izabeli Pek i Stanisława Pięty doszło podczas jednej z rocznic katastrofy smoleńskiej. Poseł miał uwieść modelkę, składając przy tym wiele obietnic nie mających pokrycia w przyszłości. Powiedział m.in. że wspólnie założą rodzinę i będą mieli dzieci.

Po ujawnieniu skandalu poseł został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości. Wycofano go również z prac komisji śledczej ds. Amber Gold i komisji ds. służb specjalnych.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Rosyjska propaganda jest już obleśna. Przeszli samych siebie 
  2. PiS chciał to ukryć jak najdłużej! Brutalny konflikt wewnątrz obozu władzy 
  3. Kuriozum! Rydzyk znowu dostanie fortunę od rządu. Cel? Absurdalny 

"Kler" już w kinach. Internauci ostro komentują premierę filmu [MEMY]

Zobacz również