Stanisław Pięta – chyba każdy obserwator polskiej polityki kojarzy to nazwisko z seksaferą. Po ujawnieniu kulis romansu żonatego polityka PiS przez „Fakt”, na jaw wychodzą kolejne pikantne szczegóły tej „love story”. 

Stanisław Pięta, poseł Prawa i Sprawiedliwości, zasłynął w przestrzeni medialnej po tym jak szczegóły romansu ujawniła kilka miesięcy temu jego kochanka, Izabela. O seksaferze w partii rządzącej, nawiązującej w tej sferze do wierności małżeńskiej, było głośno w pierwszej połowie tego roku. Publikacje w tej sprawie wypuściły m. in. dziennik „Fakt” i tygodnik „Wprost”.

Poseł Stanisław Pięta i seksafera w PiS

O pośle Pięcie znowu zrobiło się głośno. Główny zainteresowany przez jakiś czas nie odpowiadał na publiczne zarzuty. Niedawno zagroził, że pozwie redakcje za kompromitujące materiały. Jego kochanka jednak nie zamierza odpuścić. Właśnie podzieliła się w mediach społecznościowych pikantnymi szczegółami z ich romansu.

Wdała się bowiem w dyskusję z innym z polityków PiS, Joachimem Brudzińskim.

– Proszę nie zawracać głowy panu Schetynie, Grabcowi i pani Nowackiej. Oni walczą z #fashyzm i #dyktatura w #tymkraj, w którym „pisowski reżim” (z prezesem, który za taką wypowiedź wyrzuciłby chama z partii na zbity pysk) łamie demokrację” – napisał szef MSWiA.

Kulisy romansu

Izabela Pek, była kochanka posła Pięty, odpisała mu nawiązując do… wspólnych zbliżeń. Miały one miejsce w godzinach przerwy, kiedy Sejm nie pracował.

– Człowieku, dajże spokój. Pięta, który pod pretekstem pracy dla rządu, z art. 199 par. 1 Kodeksu Karnego, a więc „nadużycia stosunku zależności” zaciągnął mnie do łóżka i wpychał mi swojego członka w przerwach prac Sejmu w hotelu, nie miał zahamowań przed partyjniackim nepotyzmem – wskazała była kochanka Stanisława Pięty.

Po upublicznieniu seksskandalu zaczęły pojawiać się doniesienia o tym, że kochanka Pięty chciała przypodobać się samemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Potwierdził to w rozmowie z tygodnikiem „Wprost” polityk PiS, chcący zachować anonimowość.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gwiazdy, które zostały oskarżone o gwałt lub molestowanie [ZDJĘCIA]

– Zachowywała się jak psychofanka . W pewnym momencie ją z niego sczyścili, pod koniec kampanii dostała nieformalny zakaz wstępu do busa – powiedział w rozmowie z tygodnikiem polityk, który pracował w tym czasie razem z Dudą.

W obliczu ujawnień kolejnych kulis romansu kochanka Pięty zaczęła się obawiać, że poseł wykorzysta służby, by ją ukarać. Na Twitterze zaakcentowała, że nie boi się jego reakcji.

„Nie zaszczujesz mnie” – napisała. Dodała też, że nie boi się posła Pięty oraz, że ma spisane na niego oświadczenia…

W PO też zapachniało seksskandalem

Temat relacji polityków z kobietami, a zwłaszcza takimi, które również startują w wyborach, stał się również problemem PO. Nie popisał się bowiem Roman Smogorzewski, kandydat na prezydenta Legionowa. Miał on w niestosowny sposób przedstawiać kandydatki na radne z list Koalicji Obywatelskiej. Jedną nazwał nawet „panią od seksu”. Ostatecznie, po tym jak słowa poszły w medialny eter, złożył rezygnację z członkostwa w partii.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi


ZOBACZ TAKŻE:

  1. Poseł Pięta przerywa milczenie ws. seksskandalu! Mocne oświadczenie
  2. Duda odpowiada na zarzuty Kaczyńskiego! Napięta atmosfera w PiS
  3. Seksafera w PiS musiała się tak skończyć. Poseł w rozpaczy

15 gwiazd, które straciły dziewictwo w zadziwiająco młodym wieku

źródła: fakt.pl, onet.pl

Zobacz również