Stan Borys opowiedział o swoim dramacie. W tle kredyt i problemy finansowe

Stan Borys opowiedział o swoim dramacie. W tle kredyt i problemy finansowe

Dramat Stana Borysa się nie zakończył. Pomimo tego, że legendarny muzyk wyszedł z udaru, teraz musi zmierzyć się z zupełnie innymi problemami. Sytuacja artysty pogrąża się z każdą chwilą, a ciężki do spłaty kredyt i problemy finansowe tylko ją potęgują.

Stan Borys, który przeszedł bardzo ciężki udar wraca w końcu do zdrowia. Legendarny muzyk nie jest jednak do końca szczęśliwy, a choroba, która o mało co go nie zabiła, przekreśliła jego szansę na dalsze koncertowanie. Brak zarobku sprawi, że muzyk najprawdopodobniej utonie w potężnych długach. O swoich obawach, muzyk opowiedział we wstrząsającym wywiadzie.

Stan Borys nie będzie miał za co żyć?

Mimo że chorobą Stana Borysa żyła cała Polska i mężczyźnie koniec końców udało się przeżyć rozległy udar, to jego sytuacja wcale nie jest dobra. Muzyk do momentu wystąpienia swojej choroby utrzymywał się i spłacał kredyt tylko i wyłącznie z występowania na żywo. Z racji konieczności rehabilitacji, artysta stracił główny środek, dzięki któremu mógł pozwolić sobie na dobre życie.

- Nie lubię narzekania, użalania się. Utrzymywałem się z występów, żyjąc na bieżąco. Zarabiałem, płaciłem rachunki i raty kredytu. Musiałem go wziąć, bo po powrocie do Polski w 2004 r. zaczynałem od zera. Chciałem pracować do końca życia. Nie udało się, bo udar wyłączył mnie ze wszystkiego - powiedział w wywiadzie muzyk.

Jego ciężki stan finansowy jest o tyle skomplikowany, że artysta nie dostaje emerytury. Wszystko przez to, że sam o nią nie zadbał, a uregulowanie jej teraz wydaje się niemożliwe przez brak stosownych dokumentów.

- Nie myślałem o tym, żeby prosić o emeryturę i nie starałem się o nią. Czułem się dobrze i młodo, i byłem przekonany, że zarobię na życie, że dam sobie radę i że nie będę jej potrzebował. Pod koniec ubiegłego roku, kiedy postanowiłem jednak tym się zająć, okazało się, że są duże trudności, bo znalezienie dokumentów, zwłaszcza tych najstarszych, od 1958 r., jest niemożliwe. Zostawiłem to... - powiedział artysta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Legenda polskiej sceny jest wspierana przez fanów

W ciężkich chwilach Borysowi pomagają jego najwierniejsi fani, którzy regularnie wpłacają datki na jego rehabilitację. Pomimo tego, że pomoc finansowa początkowo przeszkadzała piosenkarzowi, to zaczął ją w końcu przyjmować.

- Byłem zbyt dumny, by prosić o zbieranie datków na moją rehabilitację, choć wiem, że jest bardzo kosztowna. Nie wyobrażam sobie tego, bo przecież inni są w jeszcze większej potrzebie. Ale jeśli ktoś chce pomóc, to z wdzięcznością trzeba to przyjąć - wyznał Stan Borys.

  1. Uwielbiana aktorka TVP zmagała się z przerażającą chorobą. Do końca wierzyła, że ją pokona. Mąż zostawił ją dla jej koleżanki. To był cios!
  2. Legendarna polska aktorka po śmierci ukochanego z rozpaczy wyskoczyła z okna!
  3. Sensacja w TVN! Faworyt wyrzucony z "Agent Gwiazdy"
  4. Kolejne dramatyczne szczegóły spod Nanga Parbat. Śmierć i krzyk z bólu
  5. Dominika Tajner podjęła kontrowersyjną decyzję. Spełniły się najczarniejsze wizje Michała
  6. Aktor "M jak Miłość" bezczelnie oszukany. Teraz ma osobistą prośbę

Źródło: Pomponik

Następny artykuł