Szokujący zwrot akcji w sprawie nożownika ze Stalowej Woli. Chociaż ranił 9 osób, czego jedna z ofiar niestety nie przeżyła, prawdopodobnie uda mu się uniknąć więzienia. Jak do tego doszło?!

27-letni Konrad K. 20 października 2017 roku dopuścił się czegoś naprawdę przerażającego. Mężczyzna zaatakował nożem przypadkowe osoby, które robiły zakupy w galerii handlowej „Vivo”.

Stalowa Wola w żałobie

Chociaż nożownik zabił jedną ofiarę oraz ranił osiem innych, prawdopodobnie uda mu się uniknąć dożywotniej odsiadki. Biegli, którzy zajmowali się jego sprawą, stwierdzili bowiem, że w chwili ataku był… niepoczytalny.

ZOBACZ TAKŻE: Prezydent do 6-letniej dziewczynki. „Jeśli zostaniesz męczennikiem, uhonorujemy cię”

Jeżeli prokuratura zgodzi się na tę wersję zdarzeń, Konrad K. zostanie najpewniej przewieziony do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Na razie nie wszystko jednak na to wskazuje. Dlaczego?

Nożownik nie trafi do więzienia?

Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości twierdzą bowiem, że raporty osób badających nożownika są sprzeczne, co nie pozwala na wydanie konkretnego osądu na jego temat. Nie wiadomo więc, czy już wkrótce nie powstanie kolejny zespół, który ostatecznie ustali, czy w chwili ataku mężczyzna był poczytalny.

ZOBACZ TAKŻE: Miażdżące prawo już w Polsce! Oto co ci zrobią, jeśli nie zaszczepisz dziecka

Jeżeli tak się stanie, K. nie trafi prędko do więzienia. Jego sprawa będzie coraz bardziej przeciągać się w czasie, co sprawia ból szczególnie niezmiennie wstrząśniętym rodzinom ofiar.

Czy Igrzyska w Pjongczang to porażka polskich sportowców?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]


Nie uwierzysz, za co w tych krajach grozi kara śmierci! [ZDJĘCIA]

 

Zobacz również