Stadion Narodowy jako szpital polowy
TOMASZ RADZIK/AGENCJA SE/East News
Irmina Jach - 20 Listopada 2020

Anestezjolog ze szpitala na Narodowym powiedział wszystko. Wiadomo, co się wyrabia w szpitalu polowym

Stadion Narodowy został przed kilkoma tygodniami zaadaptowany na użytek szpitala tymczasowego, który miał pomóc stołecznym szpitalom w rozwiązaniu problemów związanych ze zbyt dużą liczbą pacjentów w stosunku do ilości posiadanego sprzętu. Jeden z anestezjologów postanowił opowiedzieć, jak placówka spełnia swoje zadanie.

Stadion Narodowy funkcjonuje dzięki pomocy personelu medycznego z całej Polski. Doktor Dominik Daszuta, który na co dzień pracuje jako anestezjolog w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku postanowił zdradzić, jak wygląda praca w placówce tymczasowej. Jego relacja jest zaskakująca.

Urzędnicy zadzwonią i zapukają do ogromnej grupy Polaków. Czas do końca listopada, grozi kara nawet 5 tys. złUrzędnicy zadzwonią i zapukają do ogromnej grupy Polaków. Czas do końca listopada, grozi kara nawet 5 tys. złCzytaj dalej

Stadion Narodowy funkcjonuje tak, jakby chciał tego rząd?

Anestezjolog przyznał, że opieka nad chorymi, którzy są pacjentami szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym, nie różni się zbyt drastycznie od pracy w standardowej placówce. Istnieją jednak dość istotne różnice, które zmieniają nieco specyfikę wykonywania obowiązków zawodowych.

- Pod względem kontaktu z pacjentami praca jest podobna, mamy kombinezony ochronne, tak zwane strefy skażone i czyste. Część prac administracyjnych wykonujemy również w strefie czystej - rozpoczął swoją relację lekarz.

Specjalista przyznał, że z łóżek respiratorowych i tlenoterapii wysokoprzepływowej skorzystało do tej pory niewielu pacjentów. Nie oznacza to jednak tego, że pracownicy Stadionu Narodowego nie mają wielu zadań do wykonania. Jak podkreśla anestezjolog placówka wciąż się rozwija i już wkrótce zacznie przybywać zarówno personelu, jak i pacjentów. Na ten moment na oddział trafiają głównie chorzy, którzy skarżą się na zapalenie płuc i mają duże trudności z oddychaniem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Tajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówTajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówCzytaj dalej

- Taki stan trwa mniej więcej tydzień, czasami dwa tygodnie. W tym okresie opiekujemy się tymi pacjentami aż ich stan zdrowia ulegnie poprawie. Jednak część pacjentów wymaga niestety intensyfikacji naszych działań, włączenia coraz bardziej inwazyjnych metod leczenia, w tym także pomocy respiratora. Tu jest właśnie moja rola, jako anestezjologa, by zaopiekować się tymi najcięższymi przypadkami - podkreślił doktor Dominik Daszuta.

Anestezjolog zaznaczył, że grupa chorych, którzy będą trafiać do szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym, będzie systematycznie się powiększać. Obecnie, tak jak do innych placówek, trafiają tam pacjenci, którzy ze względu na dolegliwości zdrowotne potrzebują bezpiecznych warunków do odpoczynku i rekonwalescencji. Decyzje, kto powinien trafić do szpitala tymczasowego, podejmowane są przez pracowników stołecznych placówek.

- Szpitale komunikują się między sobą, którzy chorzy mogą tam trafić, pacjenci są wstępnie zdiagnozowani, nie mają innych ostrych procesów chorobowych, jeśli chodzi o inne narządy poza układem oddechowym. Nie wymagają takiej wysokospecjalistycznej i multidyscyplinarnej opieki. Jest to tylko jakaś forma niewydolności oddechowej, którą jesteśmy w stanie zabezpieczyć i ewentualne choroby przewlekłe bez istotnego nasilenia - dodał lekarz.

Dzisiaj grzeje:

  1. Ważny komunikat Ministerstwa Zdrowia, niebezpieczeństwo jest ogromne. Dotyczy ponad 8 mln Polaków
  2. Wszystko jasne. Minister Zdrowia ujawnił, jak będzie wyglądało Boże Narodzenie 2020. Polki nie będą zadowolone
  3. Nie żyje polityk partii rządzącej. Dramatyczne wieści obiegły Polskę

Doktor Dominik Daszuta podkreślił, że personel medyczny zatrudniony na Stadionie Narodowym robi wszystko, by jak najskuteczniej pomóc osobom chorym na COVID-19. Na szczęście, póki co sytuacja przedstawia się nadzwyczaj dobrze. Niekorzystne doniesienia prasowe na temat sytuacji w placówce są zdaniem lekarzy zdecydowanie przesadzone.

- Pacjenci lądują na łóżku szpitala tymczasowego, mają zapewniony tlen, opiekę, monitorowanie, obecność personelu medycznego. Widać po ich twarzach już po godzinie pobytu, jak cały ten niepokój ustępuje. Często następnego dnia, kiedy kończymy dyżur i rozmawiamy z pacjentami, to widać poprawę ich stanu i to nas cieszy, bo po to tam jesteśmy - podsumował anestezjolog.

Zobacz także:

  1. Pojawiają się, gdy spożywamy zbyt wiele cukru. Objawy, których lekceważenie może skończyć się bardzo źle
  2. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  3. Właśnie padła wiadomość dot. tegorocznej kolędy. Wielu wiernych jest oszołomionych decyzjami
  4. Świerzyński najpierw miał dziecko z 16-latką, potem porwali mu syna. Młody chłopak mógł umrzeć
  5. Otworzyli testament Gulbinowicza. Niewiarygodne, co stanie się z częścią jego majątku
  6. Pijesz herbatę z liści laurowych? Gratulacje, poprawiasz działanie ważnych narządów
  7. Jaruś z “Chłopaków do wzięcia” z ważnym przesłaniem do fanów. Nikt się nie spodziewał
Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Interia

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News