Stacja kosmiczna spadnie na Ziemię. Naukowcy rozkładają ręce

Stacja kosmiczna spadnie na Ziemię. Naukowcy rozkładają ręce Źródło: fot. youtube.com/ODN

Przerażające informacje pojawiły się w związku ze stacją kosmiczną, która spadnie na Ziemię. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że naukowcy rozkładają ręce i w żaden sposób nie potrafią temu zaradzić.

Nie wiadomo dokładnie, kiedy to nastąpi. Nie wiadomo też, jak się przed tym uchronić. Naukowcy rozkładają ręce i nie potrafią w żaden sposób zaradzić. Stacja kosmiczna przyspiesza i niedługo spadnie na ziemię. Chodzi o chińską stację kosmiczną Tiangong-1. Wystrzelona w 2011 roku stacja miała być symbolem potęgi kosmicznej jednej z największych potęg świata. Cumowały do niej załogowe loty Shenzhou 9 i Shenzhou 10, a także - wcześniej - bezzałogowy Shenzhou 8. Chińscy naukowcy potwierdzają niepokojące informacje. Od ponad roku stacja pozostaje poza kontrolą i w każdej chwili coraz bardziej zbliża się chwila jej wejścia w atmosferę. Chiny wystosowały ostrzeżenie do ONZ, że Tiangong-1 może uderzyć w Ziemię między październikiem 2017 a kwietniem 2018 r. - Większość krajów, które takie stacje budują, pod koniec pozwalają na spłonięcie modułów w atmosferze. Ta stacja i tak jest dość mała, bo waży zaledwie 8,5 tony. Rosjanie w przeszłości zrzucili na Ziemię stację, która ważyła ponad 100 ton i spadła do Pacyfiku. Amerykanie zrzucili z kolei ważącą 70 ton stację Skylab, która spadła do Oceanu Indyjskiego. Dotąd nie zdarzyło się, by części stacji zrobiły komuś krzywdę - podkreśla dr Jakub Bochiński z Centrum Nauki Kopernik. Problem polega na tym, że wszystkie dotychczasowe wejścia stacji kosmicznych w atmosferę były kontrolowane. Tym razem jest inaczej. Chińczycy przekonują, że będą monitorować sytuację i informować z wyprzedzeniem. Niestety nawet stukilogramowe fragmenty stacji kosmicznej mogą uderzyć w ziemię. Eksperci podkreślają, że nawet najmniejsze zmiany w atmosferze mogą zmienić trajektorię lotu, a przez to - nawet kontynent, na który spadnie Tiangong-1. - To prawda, że nie jesteśmy w stanie wskazać dokładnego miejsca. Wiemy jednak po orbicie stacji, że na pewno nie trafi w Polskę. Stacja uderzy między 43. stopniem szerokości geograficznej północnej, a 43. południowej. W Europie rejon od Turcji, Albanii, Bułgarii "w dół" może zostać trafiony - uspokaja Bochiński.

Źródło: gazeta.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News