Rząd PiS pluje Ci w twarz. "Przez 2 lata NIC nie zrobimy ze smogiem"

Rząd PiS pluje Ci w twarz. "Przez 2 lata NIC nie zrobimy ze smogiem" Źródło: pixabay.com

Smog należy do jednych z największych problemów ekologicznych naszych czasów. Rozpoczęcie sezonu grzewczego na dobre przypomniało o wracającym problemie. Chociaż tak wiele mówi się o konieczności wprowadzenia zmian w celu ratowania zdrowia i życia Polaków, to rząd PiS nie pozostawia złudzeń w tym temacie. Będziemy się truć jeszcze przez lata.

Smog stał się problemem, którego w żadnym wypadku nie można bagatelizować. Tymczasem partia rządząca otwarcie informuje, że przez najbliższe dwa lata nic się realnie nie zmieni w tej kwestii.

Smog w Polsce wg. rządu PiS

W ciągu ostatnich kilkunastu dni temperatury spadły na tyle, że oficjalnie rozpoczął się sezon grzewczy. Pomimo bardzo krótkiego czasu, w wielu miastach normy substancji powstałych na skutek spalania są już przekroczone kilkukrotnie. Największe zanieczyszczenia odnotowano standardowo na południu Polski. Dochodzi tam do iście absurdalnych sytuacji. W Rybniku zanotowano stężenie pyłu PM 2,5 przekraczające normę o niemalże 400 procent. Sytuacja nie wygląda lepiej w innych miastach regionu. Czeladź, Katowice czy Siemianowice Śląskie od kilku dni wyróżniają się na smogowej mapie Polski. W innych częściach kraju nie jest wcale lepiej. W Poznaniu odnotowano dzisiaj trzykrotne przekroczenie dopuszczalnych norm pyłu zawieszonego. Taką wyliczankę Polskich miast można kontynuować bardzo długo. Tak tragiczna sytuacja już na samym początku okresu z niskimi temperaturami wymaga stanowczych i szybkich działań. Tymczasem przedstawiciele rządu stanowczo twierdzą, że sytuacja nie ma szans zmienić się w ciągu najbliższych dwóch lat.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Głos w sprawie smogu zabrał pełnomocnik premiera ds. walki o czyste powietrze. W rozmowie z rmf24.pl przyznał, że nie mamy co liczyć na poprawę jakości powietrza przed 2021 rokiem. ​- Smog w Polsce nie będzie malał jeszcze przez przynajmniej dwa lata - powiedział Piotr Woźny. Z czego wynika taka sytuacja? Przecież zatruwanie powietrza na masową skalę jest prawdopodobnie naszym największym obecnie problemem w kwestiach ekologicznych i zdrowotnych. Minister informuje, że dopiero trwają prace nad regulacjami i opracowaniem norm jakości sprzedawanego węgla i pieców. W nadchodzących miesiącach PiS zajmie się również przygotowaniem projektu ustawy "usuwającej z polskich dróg najbardziej szkodzących środowisku samochodów". Jednak na efekty przyjdzie nam sporo poczekać. - Zaryzykujmy twierdzenie, że chodzi o sezon 2020/2021 - podkreśla Piotr Woźny.

Dramatyczna jakość powietrza w Polsce

Z danych raportu Europejskiej Agencji Środowiska opublikowanych w zeszłym roku wynika, że już przed trzema laty biliśmy rekordy w zanieczyszczaniu powietrza. Biorąc pod uwagę wskaźniki przypisane do odpowiednich cząsteczek, zajmowaliśmy odpowiednio drugie i pierwsze miejsce w rankingu krajów z najgorszą jakością powietrza. W obliczu bardzo odległych zmian, minister został również zapytany o to, czy w tym roku mamy szansę na chociaż jeden dzień mniej z alarmem smogowym w przeciągu tego roku. - Ja nie zaryzykuję próby odpowiedzi na pańskie pytania -  powiedział reporterowi RMF. ZOBACZ TAKŻE
  1. Mieszkańcy zrobili Morawieckiemu niezły numer! Tego spotkania nie zapomni 
  2. Bono z U2 na wspólnym zdjęciu z Tuskiem! Niezwykłe, Kaczyński się wścieknie 
  3. Kaczyński nie pracuje, a zarabia fortunę. Opadną wam szczęki! 
Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu