Śmierć po każdego przychodzi tylko raz? Okazuje się, że niekoniecznie. Australijczyk mieszkający na stałe w Londynie bawi się w oszukiwanie przeznaczenia. Mężczyzna ten bardziej od człowieka przypomina kota, bowiem umierał już 9 razy. Raz akcja reanimacyjna trwała aż 45 minut. Czy mamy tu do czynienia ze zjawiskami paranormalnymi? 

Śmierć automatycznie kojarzy się z pogrzebem, wieńcami i marszem żałobnym. Dla Jamiego Poole’a sytuacja wygląda nieco inaczej. Gdyby miał wyprawiać pogrzeb za każdym razem, gdy umiera, to miałby na swoim koncie już całkiem sporo tego typu imprez. Czy mężczyzna ten jest niesamowitym szczęściarzem? A może po prostu chorym człowiekiem?

Wszystkiemu winne jest chore serce

Australijczyk cierpi na rzadko spotykaną chorobę genetyczną – kardiomiopatię przerostową. Przypadłość ta wiąże się z przerostem lewej komory serca i często prowadzi do nagłych zgonów u młodych ludzi. Australijczyk po raz pierwszy stracił na chwilę życie, gdy miał 20 lat. Wówczas lekarze musieli walczyć o jego akcję serca przez długie 45 minut, jednak na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

Na tym jednym przypadku się nie skończyło. Podobna sytuacja zdarzyła się jeszcze 4 razy i to w przeciągu zaledwie 3 tygodni. Łącznie w całym 29-letnim życiu Jamiego, sytuacji w których jego serce przestało bić było 9. Czyli od pierwszego takiego wydarzenia, mężczyzna umiera średnio raz na rok. Aby mieć sytuację pod kontrolą, kardiolodzy wszczepili mu specjalne urządzenie, które ma regulować pracę jego problematycznego serca.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dlaczego to zrobiły? 14 gwiazd, które odebrały sobie życie [ZDJĘCIA]

Śmierć syna powodem do żartów matki

Matka mężczyzny przestała się już przejmować chwilowa utratą życia syna. Co więcej, nauczyła się z niej nawet żartować. Teraz, gdy dzwoni do swojego dziecka, wita je słowami:

– Czy w tym tygodniu też umarłeś? – żartuje kobieta.

Mimo iż sytuacja jest już pod kontrolą, Jamie musi uważać. Z chorobą nie ma żartów, zwłaszcza, jeśli powoduje ona zatrzymanie akcji serca. Chciałoby się powiedzieć, że 29 latek musi uważać do końca życia, jednak w tym przypadku nie jest to najtrafniejsze określenie.

Znacie podobne przypadki w swoim otoczeniu?

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Diana nigdy mu tego nie wybaczyła. W gabinecie Karola dokonała okropnego odkrycia
  2. Robisz selfie? Uważaj, jest bardziej niebezpieczne niż się wydaje! Zbiera śmiertelne żniwo
  3. Wielka gwiazda polskiej muzyki żyje w strasznych warunkach. Jej przyjaciel zdradza dlaczego

Pierwsze objawy choroby Przybylskiej były niegroźne. Tak możesz się przed nią uchronić

Zobacz również