Śmierć dziecka była dla niej najtrudniejszym momentem w życiu. Ciężarna dwudziestolatka zgłosiła się do szpitala z ostrym bólem brzucha. Lekarze stwierdzili, że jej stan jest normalny, a objawy z jakimi się spotkała świadczą o prawidłowym przebiegu ciąży. To, co wydarzyło się później może wstrząsnąć niejedną osobą.

Śmierć dziecka, którą musiała przeżyć pchnęła ją do podzielenia się swoją historią. Kristy Watson zaszła w ciążę w wieku dwudziestu lat. Świetny stan zdrowia kobiety i jej nadzieje na macierzyństwo sprawiły, że nieprawdopodobnie cieszyła się na nadejścia potomka. Kilka tygodni przed rozwiązaniem przyszła jednak tragiczna wiadomość. Dziecko, które nosiła nie żyło.

Młoda kobieta zdecydowała się na nieprawdopodobne wyznanie. Jak śmierć dziecka zmieniła jej życie?

Wszyscy mówili, że bóle są normalne i towarzyszą każdej matce w trakcie ciąży. Kristy próbowała się skontaktować także z innymi lekarzami – ci zbywali ją. Gdy w końcu znalazła się na sali operacyjnej, okazało się, że jej syn już nie żyje. Powodem tych tragicznych wydarzeń był stan przedrzucawkowy, który przeszła.

Dziecko urodziło się martwe. Zdezorientowana i przybita kobieta nie potrafiła sobie poradzić z bólem. Wzięła więc na ręce synka i postanowiła go wykąpać. Wszystko sfotografowała i umieściła na swoim Facebooku. Opatrzyła wpis wzruszającym komentarzem, którym chciała dotrzeć do innych kobiet. Powiedziała im, żeby nigdy nie bagatelizowały żadnych niepokojących objawów w ciąży i walczyły o odpowiednią opiekę w szpitalu. Jej się niestety nie udało.

Wcześniej Kristy trzykrotnie poroniła. Gdy się okazało, że czwarta ciąża rozwija się prawidłowo, uwierzyła, że tym razem uda jej się doczekać do szczęśliwego końca. Lekarz nie miał wątpliwości – miał urodzić się chłopiec. Nazwała go Kaycen, kupiła mnóstwo ubranek, a w pokoju dziecięcym czekało już łóżeczko.

– Nie ma słów na to, aby opisać to, przez co przeszłam ja i mój syn. Od okropnego obrzęku stóp i dłoni, bólu głowy, który trwał przez całe tygodnie, niewyraźnego widzenia i ciśnienia krwi, wiedziałam, że to nie są zwykłe „objawy ciąży”, a objawy, które doprowadziły do śmierci mojego dziecka – napisała na swoim Facebooku, aby pokazać, jak ogromne cierpienie towarzyszyło jej tygodniami.

Kristy dodała, że w szpitalu nikt nie chciał udzielić jej odpowiedniej pomocy. Jej niewyobrażalny ból postanowiła ubrać w słowa.

– Teraz idę do domu z pustymi rękami z tak złamanym sercem, że zajmie mi to dużo czasu … i pustym łóżeczkiem, w którym mój syn nigdy nie będzie leżał. Chcę, żeby ludzie poznali moją historię, aby wiedzieli, kiedy ich ciało mówi im, że coś jest nie w porządku, aby walczyć o odpowiedzi… aby upewnić się, że są wysłuchani – napisała dwudziestolatka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gwiazdy, które nie chcą mieć dzieci. Dlaczego?

Jej zdjęcia są szokujące i wzruszające. Wiele kobiet po przeczytaniu jej manifestu postanowiło zgłosić się do lekarza w celu sprawdzenia swojego stanu.

śmierć
Facebook/Kristy Watson
śmierć
Facebook/ Kristy Watson

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Żałoba w studio DDTVN. Największa polska gwiazda straciła dziecko
  2. Meghan Markle zdradziła swój największy sekret! Chodzi o dziecko
  3. Obrzydliwy atak na dziecko Patryka Jakiego. Granice chamstwa przekroczone
  4. Znaki zodiaku i ich ognisty temperament. Kto ma diabła za skórą
  5. Znaki zodiaku, które stworzą szczęśliwy związek. Prawdziwi szczęściarze

Polacy uwielbiali ich bez granic. Pożegnaliśmy ich w 2018 roku

Zobacz również

ŹRÓDŁOpopularne.pl

Absolwentka twórczego pisania Uniwersytetu Łódzkiego i dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka Pikio.pl